W mediach zaczynają pojawiać się różne opcje na wzmocnienie ataku Barcelony w obliczu trudności z pozyskaniem Juliana Álvareza. Wrócił np. temat kupna Harry’ego Kane’a.
Popularny angielski dziennikarz Craig Hope z Daily Mail opublikował artykuł, w którym tłumaczy, że Barça sprawdza możliwość osiągnięcia sensacyjnego porozumienia ws. sprowadzenia napastnika Bayernu po mistrzostwach świata. Klub miał już nawet skontaktować się w tej sprawie z przedstawicielami Kane’a. Zgodnie z tymi informacjami obóz zawodnika zakończył rozmowę, a Barcelona zgodziła się ponownie rozważyć sytuację 32-latka po mundialu.
Według Craiga uważa się jednak, że otoczenie Kane’a będzie koncentrować się po mundialu na podpisaniu nowej umowy z Bayernem. Obecna obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Anglik ma być bardzo szczęśliwy na Allianz Arenie, a Bawarczycy opierają się oddaniu swojego gwiazdora.
Mimo to Barcelona szuka sposobów na sfinansowanie tego ambitnego ruchu. Klub jest gotów zrobić wszystko, aby sfinalizować operację, jeśli tylko otrzyma wiadomość, że porozumienie jest możliwe. Craig podkreśla, że obraz sytuacji będzie jasny dopiero po zakończeniu mistrzostw.
AKTUALIZACJA
18:40 David Ornstein i Pol Ballus z The Athletic potwierdzają doniesienia Hope’a o kontaktach Barcelony z agentami Kane’a. Podają jednak również, że mimo zainteresowania Barçy napastnik chce zostać w Niemczech i prawdopodobnie przedłuży kontrakt z Bayernem.
Florian Plettenberg (Sky Sport): Priorytetem Kane’a jest przedłużenie kontraktu z Bayernem. Negocjacje są zaplanowane po mundialu, nic nie ma w plotkach łączących go z Barceloną.
Komentarze (114)