- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1761 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Arkon
4
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Roobo
10
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1761 Culés
26
Piękne czasy to byly,człowiek trafił nie raz dyszkę i czul się jak milioner xD
2
@MichuZ44 Pamiętam, ze w jednej paczce wygrałem drugą, a w tej drugiej 20 ziko i radość z tego była jak z wygranego kuponu na kilka stówek. Teraz może nic nie wygrasz, ale za to jest drogie wszystko.
2
@MichuZ44
Pamiętam, że trafiłem 10 zł i od razu kupiłem za to kolejne paczki, bo jedna była po 1 zł. Wtedy też chyba w środku były karty trójwymiarowe piłkarzy. Też piękna sprawa.
1
@MichuZ44 pamiętam jak kiedyś w chrupkach znalazłam 10 euro, tak się cieszyłam a potem okazało się, że to połówka i drugą muszę znaleźć by dostać hajs...
3
@MichuZ44 Nigdy nie zapomnę, jak kiedyś wygrałem 8 lodów oskarów z rzędu
1
@MichuZ44 Ja dyszkę znalazłem :D i raz big milka wygrałem, później ten wygrany też wygrał i później seria się skończyła.
0
@clyde o tak, pamiętam te czasy. W wielu paczkach były te połówki, ale zawsze trafiało się tylko jedną stronę z tego co kojarzę, a żeby wymienić na prawdziwy banknot trzeba było mieć obie xD
2
@MichuZ44 jak byłem dzieckiem i były jakieś zetosy czy jak to się tam nazywało w chipsach to nas sprzedawca z osiedlowego sklepiku ganiał bo dzieciaki masowo gniotły opakowania żeby wyczuć czy jest coś "nie kruchego" w paczce :D