- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1150 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
pt9
4
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1150 Culés
0
Czy tylko ja to wczoraj widziałem że my kondycyjnie słabo wyglądaliśmy nawet na tle podstarzałego Olympiakosu?
Przecież oni grali w 10 a my w 75 minucie w większości oddychaliśmy rękawami. Jedynie De Jong który zasuwał box to box. Nie wiem co się stało że tak fizycznie nie dojeżdżamy...
1
@gaucho104 Trzeba brać poprawkę na ostatnie mecze, bo tutaj w ofensywie jest szpital kompletny, Yamal co prawda już gra, ale on też jest świeżo po kontuzji
1
@gaucho104 Przeciez my jestesmy rozwaleni po urazach. Brak stabilizacji w 11 powoduje mase problemow w tym grze w obronie.
Daj 2-3 mecze w once de gala i zobaczysz róźnice.
0
@Luciano99 Pedri, Rashford, Kounde, czy Garcia nie mieli kontuzji i nie mieli sił w drugiej połowie...
@Sulimo nie chodzi mi o styl gry tylko o to jak jesteśmy fizycznie przygotowani na tle przeciwników (a nie każdy u nas gra po kontuzji).
Styl oczywiście zostawiam do poprawy bo mamy szpital w drużynie i lepimy z czego się da.
0
@gaucho104 Dosłownie mam odwrotne wrażenie. W końcu, w tym meczu widziałem zespół wybiegany, który potrafi przyspieszyć, doskoczyć agresywnie i szybko odbudowuje ustawienie. Potwierdzeniem jest bramka na 2:0. Już nie mówiąc o tym na jaką karuzelę wrzuciliśmy Olympiakos po czerwonej kartce. Przecież w 75 minucie było jeszcze 4:1.