@Coveta oczywiście, ale mu to właśnie tutaj robimy - oceniamy to, co widzimy w tv / z trybun. Myślę, że nikt nie ma wątpliwości, że nawet przeciętny trener ma nieporównywalnie większą wiedzę, a już na pewno więcej danych niż my ;)
@Midast ja niczego nie pragnę udowodnić. Odpowiadam tylko na głupi tekst, że Suarez miał „śmieszne liczby”. No nie, nie miał. Jest bezsprzecznie w TOP3 napastników „naszych czasów”, podobnie jak zresztą Lewy. I mamy szczęście, że obaj strzelali dla Barcy.
I powiem szczerze, że trochę aż mi się przykro robi przy takim szufladkowaniu. Ja kibicuję Barcelonie i jest mi dość obojętne, kto będzie dla niej strzelał bramki. A tu mam wrażenie, że z Lewym się powoli dzieje to, co w polskiej polityce - albo jesteś z nami, albo przeciw nam. Jak lubisz Lewego, to jedziesz po Ferranie (czy tak jak tutaj - Suarezie) i vice versa. Dla mnie to dość śmieszne i zawsze takie było, też przed dołączeniem do redakcji. Które, notabene, nastąpiło zaraz po przyjściu Lewego - może stąd to wrażenie.
@Marusek ja nie mówię o stałych fragmentach gry. Mówię o sytuacji, w której idzie kontra skrzydłem, piłkarz desperacko zerka w pole karne albo wręcz gra na pamięć, a tam nie ma komu zwyczajnie dostawić nogi. Tak jak zrobił to na przykład Elanga. I potem piłka wstrzelona w w pole karne przechodzi przez całą jego szerokość.
Napastnik nie ma tam robić miejsca dla kogoś innego, tylko ma tam być. Tylko, że zwyczajnie trudno mu nadążyć za szybszymi kolegami - to nie zarzut, tylko stwierdzenie faktu.
@Marusek co znaczy „nonszalancka strata to nic wielkiego”? Dosłownie napisałem o niej dwa razy.
Mogę napisać trzeci - absolutny brak odpowiedzialności i kretyńskie zagranie. Nie cofasz piłki, jak koledzy się już rozbiegają do ataku. A tym bardziej nie stojąc do nich plecami.
@xavi890 nie obraź się, ale przy tym jak „oceniasz” Erica Garcię to byłbym przerażony, gdybym widział na boisku, to co ty.
A jakbym chciał być złośliwy, to bym powiedział, że dałeś wczoraj więcej komentarzy o Lewym niż on miał udanych zagrań. Włączając w to „zazdrość Flicka o Ferrana”.
Jesteś wręcz wzorem tego, że można patrzeć na mecz i nic nie widzieć.
@Cochise dzięki za opinię. Z ciekawości nadrobiłem póki co statystyki pomeczowe - nie jestem w stanie znaleźć z podziałem na połowy, ale idąc za SofaScore, Lewy miał w całym meczu:
Rozdzielając nawet proporcjonalnie liczby pomiędzy obie połowy (a przecież w drugiej i on, i cały zespół zagrał wyraźnie lepiej), to nie bardzo widzę to regularne wymuszanie fauli czy wygrywanie górnych piłek.
To, co widać z trybun, a czego nie widać w tv (bo kamera nie nadąża), to, że Lewego bardzo często nie ma tam gdzie być powinien / gdzie koledzy oczekują, że będzie. Zwyczajnie nie zdąża za szybkimi akcjami, nie jest w stanie wejść w pole bramkowe i tam „dołożyć nogi”.
Tak samo jest w obronie - drużyna zakłada pressing, ale brakuje zamknięcia ostatniego kierunku poprzez szybki doskok. Widać czasami po reakcjach samych piłkarzy, że bywa to dla nich frustrujące. O trybunach nie wspomnę. Tych aspektów nie oddadzą ani statystyki, ani kamera meczowa.
Oczywiście wiem z czego to wynika, no ale nie ma w ocenie meczowej czynnika „wiek piłkarza”. Tak jak nie ma „status w futbolu”, bo wtedy nigdy by nie zszedł poniżej 9 :)
Nie uzurpuję sobie prawa do bycia wyrocznią, ale jednak widziałem tych meczów Barcy na żywo grubo ponad 100. Widziałem, jak grają najlepsi napastnicy świata (w tym Lewy) i jaka jest różnica, gdy zagra Braithwaite czy Ferran Jutgla. Mam ten komfort, że mogę spojrzeć nie tylko na to, co pokazują mi kamery, ale jeżeli chcę, to kilka minut obserwuję tylko jednego zawodnika. I moja ocena pierwszej połowy Lewandowskiego z tej perspektywy jest właśnie taka.
Jeżeli chodzi tylko o słowo „fatalnie”, to szczerze mówiąc chyba po prostu semantyka. Dla mnie 3/10 to dalej jest fatalnie, czyli bardzo słabo. Ale nie jestem mocno przywiązany do tego określenia :)
ale ogólnie to jako jedyny wygrał króla strzelców w erze Messiego i Cristiano. w Barcelonie wykręcił 0,69 bramki na mecz na przestrzeni całej kariery - w to się wlicza też bycie emerytem, nie tylko gra z Messim i Neymarem. Lewandowski ma 0,64.
Suarez w sezonie 2015/16 był najlepszym zawodnikiem na świecie przez długi okres. a wtedy konkurencja była nieco większa.
@Rupert_Haubica no, dużo nie pokazał, rzeczywiście. w pierwszej połowie to on zaczął akcję na 1:0, potem dołożył karnego w trudnym momencie. w drugiej dołożył fenomenalną asystę właśnie do Lewandowskiego. w pojedynkach właściwie klasycznie najlepszy w zespole.
zepsuł poważnie przy golu na 2:2 i zostało mu to wypomniane dwa (!) razy. no ale widzę, że to "dla nich" za mało.
@Cochise no akurat miałem go okazję oglądać z dość bliska, siedziałem przy tej bramce, na którą atakowaliśmy w pierwszej połowie. dla mnie niczym się nie wyróżnił, poza tą setką i przyjęciem piłki w polu karnym, gdzie zarobił żółtą kartkę dla kolegi z drużyny. szanuję opinię, dla mnie wyglądał bardzo źle.
@Derpowsky wg mnie wszystko będzie zależeć od Pique - z nim trudno by było wygrać, patrząc jak wyglądają te wybory. sporo może też namieszać formuła zbierania podpisów i potem głosowania. jeżeli będzie opcja elektroniczna, to wszystko się może wywrócić.
@Herbert nie wiem, co tu dokładnie zaszło, ale tu się trochę zlały chyba dwie różne rzeczy.
jakiś czas temu klub prowadził spis powszechny (censo), który miał za zadanie usunąć "martwych" (czasem i w dosłownym sensie...) socios, przeliczyć nas wszystkich, itp. i tam rzeczywiście trzeba było się potwierdzić.
jak ktoś tego nie zrobił, to został skreślony z listy socios, w związku z tym - co logiczne - nie ma go też w spisie wyborców.
no i teraz pytanie, czy Matsa pozbawiono w ogóle statusu socio (bo nie wziął udziału w spisie) czy po prostu doszło do jakiegoś zamieszania i nie ma go w spisie wyborców (a tutaj rzeczywiście warto było sprawdzić, czy się tam jest).
@malypuzon bo tamta sytuacja była wyjątkowa, związana z kolizją obowiązków u mnie ;)
od razu mówię, że po Newcastle może być dokładnie tak samo, bo wybieram się na mecz wyjazdowy. a o ile bez laptopa mogę nagrać wideo, to tekstu raczej pisać nie będę :D
6. Atmosfera na Camp Nou wczoraj dała radę. Brak zorganizowanego dopingu to zbrodnia. A jeżeli tak wyglądają trybuny przy 45 tysiącach, to nawet nie wyobrażam sobie co będzie z ponad 100 tysiącami ludzi...
Słuchajcie, ja się nie rozdwoję. Nie mogę jednocześnie pisać artykułu tutaj i występować w programie live.
Jak kogoś interesuje, to go te 15 minut nie zaboli.
Jak nie, to dziś na stronie pojawiło się 25 innych artykułów, w tym bodaj 12 okołomeczowych - a to nie koniec. Co jak co, ale zarzucanie nam, że "nic nie wrzucamy" to tak średnio trafne.
@Comentateiro co do wczoraj jestem skłonny się zgodzić. Ale w ogólnym rozrachunku naprawdę uważam, że więcej na tym korzystamy niż tracimy. A to gdzieś po porażkach ucieka w dyskusjach.
@malypuzon oczywiście, że nie dokładamy nic z kieszeni do strony, ba - wyjmujemy z niej do naszych kieszeni. serio myślałeś, że ktoś to miejsce prowadzi charytatywnie dla takich cwaniaczków jak ty? :D
i uwierz, że jak będziemy chcieli, żebyś oglądał reklamy, to będziesz je oglądał. tak jak robisz to właśnie na youtubie - możesz zainstalować tysiąc adblocków albo nawet i kupić YT premium (ale to nie dla takich ogarniaczy jak ty, wiadomo), a i tak jak twórca będzie chciał, to ci wrzuci w środku materiału reklamę :)
@hasan 7 jeżeli chcemy uzyskać kwotę X, a aktualnie ktoś nam płaci 10% X, to musimy wrzucić 10 reklam. Jeżeli ktoś będzie nam płacił 20% X, to wystarczy nam 5 reklam.
Oczywiście upraszczam, bo chodzi raczej o inwazyjność reklam niż stricte o ich ilość - my naprawdę byśmy chętnie nie wrzucali tych najbardziej irytujących.
0
@Coveta oczywiście, ale mu to właśnie tutaj robimy - oceniamy to, co widzimy w tv / z trybun. Myślę, że nikt nie ma wątpliwości, że nawet przeciętny trener ma nieporównywalnie większą wiedzę, a już na pewno więcej danych niż my ;)
1
@Azi jakoś bodajże od 500€, śmieszne pieniądze; kiedyś to liczyłem i wychodziło średnio 20€ za mecz przy 100% frekwencji.
0
@Midast ja niczego nie pragnę udowodnić. Odpowiadam tylko na głupi tekst, że Suarez miał „śmieszne liczby”. No nie, nie miał. Jest bezsprzecznie w TOP3 napastników „naszych czasów”, podobnie jak zresztą Lewy. I mamy szczęście, że obaj strzelali dla Barcy.
I powiem szczerze, że trochę aż mi się przykro robi przy takim szufladkowaniu. Ja kibicuję Barcelonie i jest mi dość obojętne, kto będzie dla niej strzelał bramki. A tu mam wrażenie, że z Lewym się powoli dzieje to, co w polskiej polityce - albo jesteś z nami, albo przeciw nam. Jak lubisz Lewego, to jedziesz po Ferranie (czy tak jak tutaj - Suarezie) i vice versa. Dla mnie to dość śmieszne i zawsze takie było, też przed dołączeniem do redakcji. Które, notabene, nastąpiło zaraz po przyjściu Lewego - może stąd to wrażenie.
Pozdrawiam również.
1
@Marusek ja nie mówię o stałych fragmentach gry. Mówię o sytuacji, w której idzie kontra skrzydłem, piłkarz desperacko zerka w pole karne albo wręcz gra na pamięć, a tam nie ma komu zwyczajnie dostawić nogi. Tak jak zrobił to na przykład Elanga. I potem piłka wstrzelona w w pole karne przechodzi przez całą jego szerokość.
Napastnik nie ma tam robić miejsca dla kogoś innego, tylko ma tam być. Tylko, że zwyczajnie trudno mu nadążyć za szybszymi kolegami - to nie zarzut, tylko stwierdzenie faktu.
Pozdrawiam również.
3
@kaamil1910 dwa razy Elangę zgubił Cancelo wg mnie. No ale to już by Flick musiał powiedzieć, jakie było założenie :)
0
@Marusek co znaczy „nonszalancka strata to nic wielkiego”? Dosłownie napisałem o niej dwa razy.
Mogę napisać trzeci - absolutny brak odpowiedzialności i kretyńskie zagranie. Nie cofasz piłki, jak koledzy się już rozbiegają do ataku. A tym bardziej nie stojąc do nich plecami.
0
@xavi890 nie obraź się, ale przy tym jak „oceniasz” Erica Garcię to byłbym przerażony, gdybym widział na boisku, to co ty.
A jakbym chciał być złośliwy, to bym powiedział, że dałeś wczoraj więcej komentarzy o Lewym niż on miał udanych zagrań. Włączając w to „zazdrość Flicka o Ferrana”.
Jesteś wręcz wzorem tego, że można patrzeć na mecz i nic nie widzieć.
1
@Houseros123 dzięki za opinię - podbijam jak wyżej.
6
@Cochise dzięki za opinię. Z ciekawości nadrobiłem póki co statystyki pomeczowe - nie jestem w stanie znaleźć z podziałem na połowy, ale idąc za SofaScore, Lewy miał w całym meczu:
- wygrane 3 pojedynki powietrzne (z 5),
- 3 „nieudane dotknięcia”,
- 4x sfaulowany,
- 6 strat,
- 9 na 11 celnych podań.
Rozdzielając nawet proporcjonalnie liczby pomiędzy obie połowy (a przecież w drugiej i on, i cały zespół zagrał wyraźnie lepiej), to nie bardzo widzę to regularne wymuszanie fauli czy wygrywanie górnych piłek.
To, co widać z trybun, a czego nie widać w tv (bo kamera nie nadąża), to, że Lewego bardzo często nie ma tam gdzie być powinien / gdzie koledzy oczekują, że będzie. Zwyczajnie nie zdąża za szybkimi akcjami, nie jest w stanie wejść w pole bramkowe i tam „dołożyć nogi”.
Tak samo jest w obronie - drużyna zakłada pressing, ale brakuje zamknięcia ostatniego kierunku poprzez szybki doskok. Widać czasami po reakcjach samych piłkarzy, że bywa to dla nich frustrujące. O trybunach nie wspomnę. Tych aspektów nie oddadzą ani statystyki, ani kamera meczowa.
Oczywiście wiem z czego to wynika, no ale nie ma w ocenie meczowej czynnika „wiek piłkarza”. Tak jak nie ma „status w futbolu”, bo wtedy nigdy by nie zszedł poniżej 9 :)
Nie uzurpuję sobie prawa do bycia wyrocznią, ale jednak widziałem tych meczów Barcy na żywo grubo ponad 100. Widziałem, jak grają najlepsi napastnicy świata (w tym Lewy) i jaka jest różnica, gdy zagra Braithwaite czy Ferran Jutgla. Mam ten komfort, że mogę spojrzeć nie tylko na to, co pokazują mi kamery, ale jeżeli chcę, to kilka minut obserwuję tylko jednego zawodnika. I moja ocena pierwszej połowy Lewandowskiego z tej perspektywy jest właśnie taka.
Jeżeli chodzi tylko o słowo „fatalnie”, to szczerze mówiąc chyba po prostu semantyka. Dla mnie 3/10 to dalej jest fatalnie, czyli bardzo słabo. Ale nie jestem mocno przywiązany do tego określenia :)
5
@jimmyltd spoko, ja jestem przyzwyczajony, że zwyczajowe znaczenie słowa „obiektywny” w internecie to „myślący to samo co ja” ;)
6
@Rupert_Haubica wykręcał śmieszne liczby w Lidze Mistrzów.
ale ogólnie to jako jedyny wygrał króla strzelców w erze Messiego i Cristiano. w Barcelonie wykręcił 0,69 bramki na mecz na przestrzeni całej kariery - w to się wlicza też bycie emerytem, nie tylko gra z Messim i Neymarem. Lewandowski ma 0,64.
Suarez w sezonie 2015/16 był najlepszym zawodnikiem na świecie przez długi okres. a wtedy konkurencja była nieco większa.
3
@Cochise 2,5-3, nie więcej.
2
@Rupert_Haubica no, dużo nie pokazał, rzeczywiście. w pierwszej połowie to on zaczął akcję na 1:0, potem dołożył karnego w trudnym momencie. w drugiej dołożył fenomenalną asystę właśnie do Lewandowskiego. w pojedynkach właściwie klasycznie najlepszy w zespole.
zepsuł poważnie przy golu na 2:2 i zostało mu to wypomniane dwa (!) razy. no ale widzę, że to "dla nich" za mało.
14
@Cochise no akurat miałem go okazję oglądać z dość bliska, siedziałem przy tej bramce, na którą atakowaliśmy w pierwszej połowie. dla mnie niczym się nie wyróżnił, poza tą setką i przyjęciem piłki w polu karnym, gdzie zarobił żółtą kartkę dla kolegi z drużyny. szanuję opinię, dla mnie wyglądał bardzo źle.
1
@Derpowsky wg mnie wszystko będzie zależeć od Pique - z nim trudno by było wygrać, patrząc jak wyglądają te wybory. sporo może też namieszać formuła zbierania podpisów i potem głosowania. jeżeli będzie opcja elektroniczna, to wszystko się może wywrócić.
1
@Herbert nie wiem, co tu dokładnie zaszło, ale tu się trochę zlały chyba dwie różne rzeczy.
jakiś czas temu klub prowadził spis powszechny (censo), który miał za zadanie usunąć "martwych" (czasem i w dosłownym sensie...) socios, przeliczyć nas wszystkich, itp. i tam rzeczywiście trzeba było się potwierdzić.
jak ktoś tego nie zrobił, to został skreślony z listy socios, w związku z tym - co logiczne - nie ma go też w spisie wyborców.
no i teraz pytanie, czy Matsa pozbawiono w ogóle statusu socio (bo nie wziął udziału w spisie) czy po prostu doszło do jakiegoś zamieszania i nie ma go w spisie wyborców (a tutaj rzeczywiście warto było sprawdzić, czy się tam jest).
1
@Rifek nie no, gdzie, jakoś pół roku później to sprzedałem wychodząc na zero.
0
@malypuzon bo tamta sytuacja była wyjątkowa, związana z kolizją obowiązków u mnie ;)
od razu mówię, że po Newcastle może być dokładnie tak samo, bo wybieram się na mecz wyjazdowy. a o ile bez laptopa mogę nagrać wideo, to tekstu raczej pisać nie będę :D
2
@luka1995 bo było o tym pisane choćby we wnioskach po poprzednim meczu.
plus te błędy, o których mówisz, wydarzyły się w drugiej połowie. takiego obrazu pierwszej połowy nie usprawiedliwia nic.
48
6. Atmosfera na Camp Nou wczoraj dała radę. Brak zorganizowanego dopingu to zbrodnia. A jeżeli tak wyglądają trybuny przy 45 tysiącach, to nawet nie wyobrażam sobie co będzie z ponad 100 tysiącami ludzi...
2
@Blantozaur co do najlepsze/najgorsze - sprawy prywatne autora. To serio nie jest żadna zorganizowana akcja ;)
3
Słuchajcie, ja się nie rozdwoję. Nie mogę jednocześnie pisać artykułu tutaj i występować w programie live.
Jak kogoś interesuje, to go te 15 minut nie zaboli.
Jak nie, to dziś na stronie pojawiło się 25 innych artykułów, w tym bodaj 12 okołomeczowych - a to nie koniec. Co jak co, ale zarzucanie nam, że "nic nie wrzucamy" to tak średnio trafne.
1
@MirusAmisz Futbolmania
7
@Comentateiro co do wczoraj jestem skłonny się zgodzić. Ale w ogólnym rozrachunku naprawdę uważam, że więcej na tym korzystamy niż tracimy. A to gdzieś po porażkach ucieka w dyskusjach.
4
@Laminedependencia niestety zgoda.
3
@WiernyKatalonii ale ja mam już szwagrów...
3
@addept nie potwierdzam, nie zaprzeczam...
1
@malypuzon oczywiście, że nie dokładamy nic z kieszeni do strony, ba - wyjmujemy z niej do naszych kieszeni. serio myślałeś, że ktoś to miejsce prowadzi charytatywnie dla takich cwaniaczków jak ty? :D
i uwierz, że jak będziemy chcieli, żebyś oglądał reklamy, to będziesz je oglądał. tak jak robisz to właśnie na youtubie - możesz zainstalować tysiąc adblocków albo nawet i kupić YT premium (ale to nie dla takich ogarniaczy jak ty, wiadomo), a i tak jak twórca będzie chciał, to ci wrzuci w środku materiału reklamę :)
1
@malypuzon tak, planem jest danie możliwości docenienia komuś czyjejś pracy.
gdyby wszyscy mieli adblocka, to nie miałbyś gdzie pisać i nikt by się nie dowiedział jaki jesteś mega ogarnięty, więc powinieneś się cieszyć.
a zobaczymy jak ci pójdzie z tym adblockiem na nowej wersji strony, geniuszu :)
1
@hasan 7 jeżeli chcemy uzyskać kwotę X, a aktualnie ktoś nam płaci 10% X, to musimy wrzucić 10 reklam. Jeżeli ktoś będzie nam płacił 20% X, to wystarczy nam 5 reklam.
Oczywiście upraszczam, bo chodzi raczej o inwazyjność reklam niż stricte o ich ilość - my naprawdę byśmy chętnie nie wrzucali tych najbardziej irytujących.