Barcelona znajduje sie w kryzysie, z którego postara się ją wyciągnąć Xavi Hernández. Nowy szkoleniowiec z pewnością będzie miał dużo pracy. Mundo Deportivo postarało się pomóc 41-latkowi, wyróżniając najważniejsze elementy do poprawy.
Xavi Hernández jest już w Barcelonie. W najbliższy poniedziałek zostanie zaprezentowany i od tego momentu przejmie stery nad drużyną. Przybywa do zespołu pogrążonego w kryzysie, który ma problemy zarówno w LaLidze, jak i w Lidze Mistrzów. Nowy trener ma wiele pracy. Najbliższe dwa tygodnia postara się wykorzystać jako ekspresowy okres przygotowawczy. Wszelkie decyzje muszą być podejmowane natychmiast. Mundo Deportivo wyróżniło 11 aspektów, którym 41-latek powinien się przyjrzeć ze szczególną uwagą.
Kruchość w defensywie
Jak było widać na Estadio Balaídos, Barça kompletnie nie radzi sobie w defensywie. Celta była trzecim zespołem w tym sezonie, który strzelił Dumie Katalonii trzy gole, podobnie jak Bayern i Benfica. W 16 meczach Barça straciła 21 bramek i zachowała tylko cztery czyste konta.
Słaba skuteczność
Barcelonie z trudem udawało się zdobywać bramki. W meczach z Cádizem, Atlético, Bayernem, Rayo i Benficą z 16 nie strzelili ani jednego gola. W 16 meczach gracze Barçy zdobyli 21 bramek, ale praktycznie w każdym spotkaniu trudno było im stworzyć sobie klarowne szanse. Poza Camp Nou, biorąc po uwagę wszystkie rozgrywki Blaugrana strzeliła 8 bramek w 7 meczach.
Bez zwycięstwa na wyjeździe
Barça jest jedną z pięciu drużyn, które nie wygrały jeszcze na wyjeździe w LaLidze. Towarzyszą jej Espanyol i Villarreal, a także Levante i Getafe, które znajdują się w strefie spadkowej. Drużyna, która chce wygrać mistrzostwo, nie może tracić tylu punktów na wyjeździe. Z możliwych 15 punktów piłkarze Barcelony uzbierali zaledwie trzy.
Strata punktów u siebie
Na Camp Nou Barça straciła już 7 punktów z 21 możliwych do zdobycia. Cztery punkty uciekły Dumie Katalonii w meczach z Granadą i Alavés.
Brak odpowiedniej mentalności
Barça traci gole w mgnieniu oka, przez co drużynie trudno jest wrócić do gry. Zespół nie potrafi znaleźć sposobu na odwrócenie losów meczu. W kilku ostatnich spotkaniach zauważono, jak kłócili się tacy zawodnicy jak Busquets i Piqué czy Alba i Riqui Puig.
Plaga kontuzji
Piętnastu zawodników doznało w tym sezonie jakiejś kontuzji. Większość z nich (14 z 20) to urazy mięśniowe. Xavi nie będzie mógł w pierwszy dzień pracy liczyć na aż jedenastu kontuzjowanych piłkarzy. Konieczna jest poprawa przygotowania fizycznego.
Brak lidera
Zespołowi brakuje punktu odniesienia na boisku. Sam Xavi pełnił w swoim czasie taką rolę, podobnie jak Puyol i Iniesta. Wraz z odejściem Messiego ta pustka jeszcze bardziej się powiększyła. Piqué nie ma tych cech, a Frenkie de Jong nie zrobił kroku naprzód.
Potrzeba natychmiastowego wzmocnienia kadry
Barça potrzebuje co najmniej dwóch transferów. Jednym z nich jest silny i wybiegany pomocnik, a drugim skuteczny i tani środkowy napastnik.
Rola weteranów
Xavi będzie musiał podjąć decyzje dotyczące nie tylko składu, ale także szatni. Piqué nie jest gotowy na to, by grać w wyjściowej jedenastce. Busquets nie radzi sobie najlepiej, gdy nie ma wokół siebie dobrego wsparcia. Sergi Roberto nie jest w najlepszej formie, a Alba nie potrafi wejść na swój najwyższy poziom.
Co z Umtitim i Lukiem de Jongiem?
Kilku zawodników w kadrze ma praktycznie zerowe znaczenie. Tak jest w przypadku Umtitiego, który został w Barçy po przekonaniu prezydenta i nadal nie gra i Luuka de Jonga, który od kilku meczów nie podnosi się z ławki.
Odpowiednie wprowadzanie młodzieży
Wobec braku liderów w zespole i wielu kontuzji młodzi zawodnicy masowo wchodzą do pierwszego zespołu. Xavi będzie musiał odpowiednio zarządzać ich czasem gry, aby ci utalentowani piłkarze nie wypalili się przedwcześnie.
Komentarze (30)