Frenkie de Jong był gościem Sports Tomorrow Congress (WOM+N) 2021. Holender opowiedział tam m.in. o znaczeniu szczegółowych danych w piłce nożnej, które pomagają zawodnikom grać coraz lepiej.
- Zapytałem kiedyś analityków, czy byłem dość szybki, ponieważ mówiono mi, że byłem wolno. Poznanie moich liczb dodało mi pewności siebie. Ludzie mnie krytykowali, ale dane temu przeczyły, co mnie podbudowało.
- Nie jestem piłkarzem, który wyróżnia się golami i asystami, czasem żartowałem z tego z kolegami. Pewnego dnia w Ajaksie pokazano nam jednak dane dotyczące aspektów taktycznych i byłem zaskoczony, widząc, że wyróżniałem się w fazie konstruowania akcji zakończonych golem. Z takimi danymi w ręku mogłem odpłacić się kolegom za żarty.
- Niektórzy zawodnicy nie zwracają dużej uwagi na dane, ale ja uważam, że to element pomagający nam się poprawiać. Po meczach i po niektórych treningach pytam o swoje liczby i sprawdzam, czy odpowiadają moim odczuciom. Dobrze jest mieć takie informacje, bo to realnie pokazuje to, nad czym się pracowało.
- Zarówno piłkarze, jak i agenci będą coraz bardziej brać pod uwagę big data przy podejmowaniu decyzji o wyborze kolejnego klubu. Odczucia graczy są ważne, ale dane mogą pomóc zdecydować.
Komentarze (27)