Sport: Martín Braithwaite niewidoczny dla Xaviego

Julia Cicha

19 lutego 2022, 12:30

Sport

33 komentarze

Fot. Getty Images

Martín Braithwaite wiedział, że nie będzie mu łatwo o minuty na boisku po powrocie po kontuzji, ale z pewnością nie spodziewał się, jak niewielką rolę będzie odgrywać w Barcelonie Xaviego.

Duńczyk zagrał od pierwszej minuty w trzech pierwszych meczach sezonu i zanotował nawet dublet w spotkaniu z Realem Sociedad. Jego progres wstrzymał jednak uraz kolana, po którym musiał przejść operację i pauzować do końca 2021 roku. Po raz pierwszy na listę powołanych wrócił 20 stycznia 2022 roku przed starciem z Athletikiem w Pucharze Króla. Pojawił się na murawie na 13 minut i otrzymał zadanie spróbowania odwrócenia losów rywalizacji i dania Barcelonie awansu do kolejnej rundy. Później jednak było już tylko gorzej.

Braithwaite stał się praktycznie niewidzialny dla Xaviego Hernándeza. Przyjście Aubameyanga, Ferrana Torresa i Adamy Traoré sprawiło, że Martín znacząco spadł w hierarchii. Nie pomogła mu także świetna postawa Luuka de Jonga, który tak jak on jest nominalną „dziewiątką”. Nawet na tej pozycji Duńczyk nie jest już numerem jeden na Camp Nou. Wydaje się, że nowi gracze zagoszczą na stałe w wyjściowej jedenastce, a w ataku przed Braithwaite’em znajdą się też wspomniany De Jong, Dembélé, a być może nawet Memphis Depay. Luuk wiele daje obecnie zespołowi, strzelając decydujące gole, nawet gdy wchodzi dopiero na końcówki meczów. To on stał się planem B Xaviego, co sprawia, że Martín w czterech ostatnich spotkaniach nie rozegrał nawet minuty. Zobaczymy, jak będzie wyglądała jego sytuacja w końcówce sezonu. Być może latem napastnik postanowi opuścić Barçę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze