Przyszły zawodnik Barelony Pablo Torre pożegnał się z Racingiem Santander i kibicami w najlepszym możliwym stylu, pomagając w dużej mierze w awansie drużyny do Segunda División. Kolejny sezon 19-latek rozpocznie już w barwach Dumy Katalonii.
Pablo Torre był jedną z wyróżnionych osobistości na pierwszej edycji gali "Racinguista" poświęconej Racingowi Santander, która odbyła się w ostatni piątek wieczorem w Sardinero. Młody piłkarz, który od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy Barcelony, otrzymał nagrodę "Los Valores", a w swoim podziękowaniu w bardzo lakoniczny sposób odniósł się do przenosin do stolicy Katalonii - To kolejny krok naprzód, nadszedł czas, aby go wykonać - przyznał 19-latek.
Torre, który ze wzruszeniem przyjął nagrodę, jest jednym wielu z młodych piłkarzy, o którego biły się w ostatnich latach Real Madryt i Barcelona. Ostatecznie pomocnik zdecydował się dołączyć do projektu Xaviego, z którym odbył już rozmowę. Zdaniem hiszpańskich mediów to właśnie osoba trenera Barçy miała decydujące znaczenie dla decyzji Kantabryjczyka
Umowa Pablo Torre z Racingiem była ważna do czerwca 2025 roku, ale kilka miesięcy temu oba kluby doszły do porozumienia w sprawie jego transferu. Uzgodniono kwotę wykupu w wysokości 5 milionów euro oraz ustalono bonusy, która mogą wynieść nawet 20 milionów euro. Torre związał się z Barçą kontraktem do 2026 roku z klauzulą wykupu w wysokości 100 milionów euro
Reprezentant Hiszpanii U-19 spędzi presezon z pierwszą drużyną, a następnie zostanie podjęta decyzja na temat tego, gdzie ostatecznie będzie grał. W grę wchodzi pierwszy zespół, drużyna rezerw lub wypożyczenie do innego klubu. W zakończonym sezonie Torre wystąpił w 33 meczach, w których zdobył dziesięć bramek i zanotował 10 asyst.
Komentarze (12)