AS: Dyrekcja sportowa zgodna co do odejścia Memphisa Depaya

Dariusz Maruszczak

18 listopada 2022, 19:45

AS

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Ostatnie informacje wskazują, że Barcelona będzie musiała doprowadzić do odejścia swoich zawodników i zaoszczędzić, aby móc dokonywać jakichkolwiek posunięć transferowych. W tym kontekście dziennik AS przedstawia kolejne doniesienia ws. Memphisa Depaya.

Według tych informacji w dyrekcji sportowej Blaugrany panuje konsensus co do znalezienia piłkarzowi nowego klubu już tej zimy. Depay jest obecnie wręcz faworytem do odejścia. Powodów ku temu jest kilka. Po pierwsze, to właśnie on spędził na boisku najmniej czasu z grona zawodników z pola (131 minut), nie licząc młodego Pablo Torre (108 minut). Już od początku sezonu Depay był ostatni w hierarchii napastników, a gdy wreszcie dostał szansę w większym wymiarze czasowym i strzelił gola w pojedynku z Elche, doznał urazu, który wykluczył go z gry na półtora miesiąca. Nie jest to zresztą pierwszy problem zdrowotny 28-latka, który w poprzednim sezonie opuścił 17 spotkań w wyniku trzech kontuzji.

AS podaje także inne powody, przez które Barcelona rozważa sprzedaż Depaya. Pierwszy z nich jest związany właśnie z kontuzją. Holender miał być przez miesiąc poza grą, a tymczasem po sześciu tygodniach leczenia nadal nie był do dyspozycji. Ponadto poprosił o wcześniejszy wyjazd do swojego kraju, aby przygotowywać się do mundialu. Nie mogło to zwiększyć sympatii do Depaya, choć zawodnik pokazuje swoje przywiązanie do klubu przy różnych wpisach w mediach społecznościowych. Przy okazji tłumaczył też, żeby nie okazywać lekceważenia względem jego profesjonalizmu w związku z rzekomym spowalnianiem procesu powrotu do gry. Niezależnie od tego, czy tak było, częste problemy zdrowotne muszą wpływać negatywnie na postrzeganie Depaya przez klub.

Być może najważniejszą kwestią jest to, że kontrakt Depaya wygasa za nieco ponad pół roku i nic nie wskazuje na to, żeby strony były w stanie dojść do porozumienia. Dlatego Barcelona jest gotowa sprzedać napastnika, aby cokolwiek na nim zarobić. Klub przyjąłby każdą ofertę przekraczającą 5 milionów euro, chcąc zaoszczędzić na jego pensji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze