Schröder był dyrektorem finansowym Dumy Katalonii jeszcze za rządów Josepa Marii Bartomeu. Został jednak zwolniony przez nowe władze Barcelony 18 czerwca 2021 roku. Mimo to Schröder nie dał za wygraną i sprawa związana z rozstaniem z nim trafiła do sądu. Ten przyznał mu rację, że zwolnienie nastąpiło w sposób bezprawny, i nakazał wypłacenie byłemu dyrektorowi 296 450 euro. Co ciekawe, Schröder domagał się jeszcze większego odszkodowania. Sąd uznał prawo byłego przedstawiciela klubu do otrzymania rocznej pensji i 30% zmiennych, ale nie zgodził się na uwzględnienie także premii, których powód się domagał.
Dyrektor Barcelony był sowicie opłacany. El Periódico donosi, że wynagrodzenie Schrödera wzrosło ze 190 tysięcy euro w październiku 2015 roku do 220 tysięcy euro, kiedy był zwalniany przez Laportę w 2021 roku. Dziennik zwraca uwagę na znaczenie wspomnianych zmiennych i premii. Dzięki nim w 2020 roku Schröder miał otrzymać łącznie nawet 462 044 euro, z czego 200 tysięcy stanowiły premie ogólne. El Periódico uważa nawet, że jeden z bonusów - 14 800 euro, mógł być rekompensatą za zdobycie Pucharu Króla w sezonie 2020/2021.
Schröder był też odpowiedzialny za rozpoczęcie poszukiwań źródeł finansowania projektu Espai Barca. El Periódico informuje, że 23 grudnia 2019 roku Barcelona włączyła do kontraktu dyrektora finansowego trzyletnią premię opiewającą na 90 tysięcy euro oraz specjalną sekcję poświęconą projektowi nowego Camp Nou w wysokości 145 200 euro, gdyby struktura finansowania została zatwierdzona na zgromadzeniu socios, a także 74 800 euro, jeśli w ciągu 4 lub 5 lat zostałaby ona zrefinansowana na następne 25 lat. Zatem byłoby to dodatkowe 220 tysięcy do już i tak wysokiej pensji Schrödera. Dziennik nie był w stanie potwierdzić, czy dyrektor otrzymał te bonusy, ponieważ finansowanie zostało zatwierdzone cztery miesiące po jego zwolnieniu. Trudno się dziwić nowym władzom klubu, że próbały wycinać tego typu kontrakty.
El Periódico w kontekście Schrödera nawiązuje też do sprawy Negreiry. W listopadzie 2016 roku dyrektor generalny Oscar Grau miał polecić wstrzymanie płatności na rzecz jednej z firm wiceprzewodniczącego Komitetu Technicznego Arbitrów do czasu rozmowy z dyrektorem sportów profesjonalnych Blaugrany Albertem Solerem. Kilka dni później Schröder poprosił szefa administracji o historię płatności klubu na rzecz trzech firm powiązanych z Negreirą. Na nic się to jednak nie przełożyło, wbrew temu, co sugeruje się m.in. w El Chiringuito TV, gdzie podkreślono, że dyrektor „prowadził śledztwo ws. płatności”. Zerwanie współpracy z Negreirą nastąpiło bowiem dopiero w 2018 roku. Schröder w przeciwieństwie do Graua nie zasiada jednak na ławie oskarżonych.
O tym, że Schröder był zaufanym człowiekiem Bartomeu przez sześć lat jego rządów, świadczy to, że należał do grupy na WhatsAppie składającej się z przedstawicieli poprzedniego zarządu. Policja dotarła do treści rozmów, jakie się odbywały w jej ramach. Z niektórymi wypowiedziami towarzyszy Schrödera można zapoznać się w tym artykule.
Komentarze (2)