Barcelona Atlétic rozegrała dzisiaj 35. kolejkę ligową i zremisowała z wyżej notowanym Eldense 2:2. Kluczowy ponownie okazał się Luismi Cruz, a bramkę zdobył także Roberto Fernández. Do końca sezonu ligowego pozostały jedynie trzy spotkania.
Dwie stracone bramki w pierwszej części i nieprzyznany rzut karny
Rezerwy mogły wyjść na prowadzenie już w 7’, kiedy to z indywidualną akcją ruszył Estanis, jednak jego uderzenie okazało się zbyt mocne i przeleciało nad poprzeczką. Eldense odpowiedziało w 30’, gdy Soberon oddał strzał blisko słupka po dośrodkowaniu z prawej strony. Kolejne trafienie gospodarze zanotowali w 46’ po kontrataku, który mocnym strzałem w lewy górny róg wykończył Cris Montes. Kilka sekund wcześniej sędzia nie odgwizdał oczywistego rzut karnego dla Barçy Atlétic i do przerwy zespół Barcelony przegrywał dwoma bramkami.
Wyrównanie w drugiej połowie, kolejny rekord Yamala
Drugą połowę ekipa ‘B’ rozpoczęła ofensywnie, ale strzał Mohy w 49’ był zbyt mocny, a minutę później świetnie musiał interweniować Arnau Tenas. W 52’ Roberto trafił w poprzeczkę, a jego uderzenia nie dobił Luismi. W 61’ Fernández wykończył akcję strzałem z czwartego metra po zagraniu od Mohy.
Kolejne trafienie rezerwy zanotowały w 66’ po szybkiej akcji i dograniu z prawej strony Álvaro Núñeza, które pewnym strzałem zamienił na bramkę Luismi. W kolejnych minutach jedynie Diounkou potrafił postraszyć bramkarza uderzeniem z dystansu i spotkanie zakończyło się remisem.
W pojedynku zadebiutował dzisiaj Lamine Yamal, który pobił rekord należący do Alejandro Grimaldo, który pierwszy mecz w rezerwach rozegrał w wieku 15 lat, 11 miesięcy i 15 dni. Yamal po wejściu nie pokazał zbyt wiele, choć raz próbował prostopadłego podania i dwukrotnie był faulowany w środku pola. Zanotował kilka prostych podań i raz stracił piłkę.
Drużyna Rafy Márqueza znajduje się w tej chwili na trzecim miejscu w tabeli i ma na koncie 58 punktów. Może jednak w tej kolejce spaść na czwarte miejsce, jeśli Castellon ogra jutro Logrones. Swoje spotkanie wygrała dzisiaj Amorebieta, umacniając się tym samym na pierwszym miejscu w tabeli.
Eldense: Stamatakis; Toni Abad, Carlos, Pedro Capo (74’ Ortuno), Diego González; Christian Montes (61’ Bernal), Sergio Díaz (74’ Pardo), Miguel Núñez, Joel Jorquera; Mario Soberto (55’ Clemente), Manuel Nieto (74’ López).
Barça Atlétic: Arnau Tenas; Álvaro Núñez, Alpha Dionkou, Chadi Riad, Roman Vega (85’ Txus Alba); Alex Carbonell, Marc Casado, Moha (85’ Zalaya); Luismi Cruz (67’ Lamine Yamal), Roberto Fernández (89’ Pocho Roman), Estanis Pedrola (67’ Juanda).
Komentarze (3)