Romario, były piłkarz między innymi FC Barcelony, udzielił wywiadu dla O Globo, w którym jasno wypowiedział się na temat ewentualnego przybycia Carlo Ancelottiego na ławkę reprezentacji Brazylii.
- Piep**yć go. – powiedział Romario o obecnym trenerze Realu Madryt. Jego odpowiedź, oprócz ataku na Carlo Ancelottiego, była wyraźną obroną Fernando Diniza, obecnego selekcjonera reprezentacji Brazylii.
- To najlepszy trener, jakiego mamy. Nie ma czasu, aby robić z reprezentacją to, co robi na poziomie klubowym, co jest jego mocną stroną, trenując, łącząc tych graczy, robi, co może. Zremisowali i przegrali dwa ostatnie mecze, nie zawsze się wygrywa. Ale mogę powiedzieć, że moim skromny zdaniem reprezentacja Brazylii jest w bardzo dobrych rękach z Dinizem. […] Chcę go do końca. Tak naprawdę, to najpierw chcę pogratulować Ednaldo (Rodriguesowi), prezesowi CBF, że dobrze wybrał Diniza. – mówił Romario.
To właśnie sam Ednaldo Rodrigues w lipcu potwierdził, że Carlo Ancelotti będzie trenerem Brazylii od lata 2024 roku, tuż po Copa América, czyli dokładnie wtedy, gdy wygaśnie jego kontrakt z Realem Madryt.
Zasiadając na ławce reprezentacji Brazylii, Ancelotti stanie się pierwszym obcokrajowcem, który poprowadzi Canarinhos od prawie sześćdziesięciu lat, od czasu argentyńskiego szkoleniowca Filpo Núñeza, który dokonał tego 7 września 1965 roku.
Komentarze (6)