Jean-Claire Todibo najprawdopodobniej opuści wkrótce OGC Nice. Jeśli nie zimą, to na pewno latem. Wiele jednak wskazuje na to, że już w tym miesiącu Francuz zmieni klub, zapewniając FC Barcelonie zarobek odpowiadający 20% kwoty transferu.
Jak pisze Sebastien Denis z portalu Foot Mercato, Jean-Clair Todibo miał pozostać w Nicei do końca sezonu, jednak jego bardzo dobre występy czynią go jednym z najbardziej pożądanych obrońców zimowego okna transferowego. Dlatego Tottenham, ale także Manchester United, a ostatnio również Chelsea są w wyścigu o Francuza.
Dziennikarz informuje, że Nicea najchętniej zatrzymałaby obrońcę na resztę sezonu, lecz zainteresowanie klubów z Premier League jest dosyć mocne. Szczególnie Tottenhamu, który w ostatnich dniach miał wyrazić chęć zakontraktowania 23-latka. Z drugiej strony Fabrizio Romano donosił już wczoraj, że Spurs porozumieli się już z obrońcą Genoi Radu Drăgușinem. Anglicy oferują za zawodnika 25 milionów euro, ale Włosi chcą 30 milionów.
Oprócz Tottenhamu Jean-Claira Todibo obserwują również Chelsea i Manchester United. Czerwone Diabły były bliskie pozyskania Francuza już latem 2023 roku, lecz ostatecznie do operacji nie doszło. Nie wiadomo również jaki plan działania będzie miał klub z Manchesteru teraz podczas zmiany właściciela.
W ciągu ostatnich miesięcy donoszono o różnych kwotach oferowanych za Todibo, od 30 do nawet 60 milionów euro. Barcelona, która zapewniła sobie 20% kwoty kolejnego transferu zawodnika, może zatem liczyć na zarobek w wysokości 6-12 milionów euro.
Komentarze (10)