Real Madryt czekała dziś ciężka przeprawa, ponieważ drużyna Carlo Ancelottiego grała na wyjeździe z Realem Sociedad. Los Blancos zdołali jednak zwyciężyć po trafieniu Ardy Gülera.
W pierwszej połowie zdecydowanie lepsze wrażenie robił Real Sociedad. Drużyna Imanola Alguacila utrzymywała się pod polem karnym rywala i zrobiła kilka niezłych akcji. Nie udało jej się jednak trafić do siatki, a zrobił to Arda Güler w jednej z nielicznych sytuacji Realu Madryt w 29. minucie gry. Turek wykorzystał dogranie Daniego Carvajala i błędną reakcję Igora Zubeldii. Real Sociedad co prawda zdobył potem bramkę autorstwa Takefusy Kubo, ale po obejrzeniu tej sytuacji na monitorze Juan Munuera Montero słusznie anulował gola po wcześniejszym faulu na Aurelienie Tchouaménim.
Do przerwy Real Madryt prowadził, a po zmianie stron Realowi Sociedad znów nie uznano gola, a tym razem był spalony. Baskowie mieli trudności z przełamaniem defensywy Los Blancos. W 79. minucie bardzo bliski był Oyarzabal, jednak piłka po jego uderzeniu jeszcze odbiła się od obrońcy i nieznacznie minęła słupek. Ostatecznie gospodarzom nie udało się wyrównać, a Real Madryt zwyciężył, choć w dużej mierze grał dziś w rezerwowym składzie. Przewaga ekipy Ancelottiego nad Barceloną wzrosła do 14 punktów.
Komentarze (34)