Abde Ezzalzouli znów może zmienić klub. Jak podają dziennikarze Relevo Matteo Moretto i Samuel Silva, trener Jagoba Arrasate chciałby ściągnąć skrzydłowego do Mallorki.
Zgodnie z tymi informacjami ten szkoleniowiec ma wkrótce rozpocząć pracę w ekipie z Balearów i pragnie sprowadzić Abde, z którym współpracował w Osasunie, gdzie był wypożyczony z Barcelony. Dobre występy Marokańczyka w sezonie 2022/2023 doprowadziły do tego, że Betis postanowił wyłożyć na niego 7,5 miliona euro, a Barça zapewniła sobie 50% z następnego transferu 22-latka. Arrasate chciał zatrzymać Abde, ale jego Osasuna nie była w stanie konkurować finansowo z klubem z Sewilli.
Skrzydłowemu nie powiodło się jednak w Betisie zbyt dobrze. Co prawda Abde wziął udział w 36 spotkaniach, ale przebywał na murawie tylko przez 1557 minut. Strzelił pięć goli, jednak trzy z nich miały miejsce w starciach ze słabszymi rywalami w Pucharze Króla. Nie zanotował żadnej asysty przez cały sezon. Mimo to zdaniem dziennikarzy w Betisie wierzy się, że Abde będzie w stanie poprawić swój poziom po roku adaptacji. Klub nie wyklucza żadnego scenariusza, a zawodnik pozostaje w planach Verdiblancos, choć posiadanie jednej z najwyższych pensji w zespole sprzyjałoby jego odejściu.
Jak podają dziennikarze Relevo, Arrasate w pierwszych rozmowach z Mallorcą miał postawić na stół nazwisko Abde, a obecnie rozważana jest możliwość wypożyczenia piłkarza. Raczej trudno zakładać, żeby klub z Balearów mógł wykupić Marokańczyka, ale warto pamiętać, że jeszcze całkiem niedawno był on łączony z definitywnym odejściem z Betisu. Gdyby doszło do transferu, Barça zanotowałaby kolejny przychód, mając zapewnione 50% z takiej operacji.
Komentarze (3)