Dziś w nocy rozpoczyna się Copa América - ostatni turniej Leo Messiego i Luisa Suáreza?

Dariusz Maruszczak

20 czerwca 2024, 14:30

4 komentarze

Fot. Getty Images

Kibice w pełni żyją już mistrzostwami Europy, w których rozpoczęła się druga kolejka fazy grupowej. Warto jednak przypomnieć, że już dziś w nocy zainaugurowane zostaną zmagania w Copa América. Na pierwszy rzut mistrzowie świata z Argentyny, z Leo Messim na czele, zmierzą się z Kanadą, a w kolejnych dniach do gry wejdą przedstawiciele Barcelony – Ronald Araujo i Raphinha. Dla cracka z Rosario i Luisa Suáreza to może być ostatni wielki turniej w karierze.

48. Copa América będzie wyjątkowe. W końcu konfederacje z Ameryki Południowej i Ameryki Północnej dogadały się, żeby utworzyć wspólne rozgrywki, co zawsze stanowiło problem. Na skutek braku porozumienia tworzono dziwaczne formaty zmagań i listy uczestników. Teraz wszystkie 10 ekip z CONMEBOL weźmie udział w Copa América, a do nich dochodzi 6 zespołów z CONCACAF wyłonionych w drodze eliminacji – Panama, Stany Zjednoczone, Jamajka, Meksyk, Kanada i Kostaryka. Turniej ma klasyczną formułę z czterema grupami, a z każdej z nich wychodzą po dwa zespoły, które utworzą pary ćwierćfinałowe.

Gospodarzem turnieju jest USA, choć rozgrywki MLS trwają w najlepsze i wczoraj rozegrano ostatnią kolejkę zmagań, a następna już 23 czerwca. Jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, nie było to szczególne utrudnienie, bo tylko trzech piłkarzy w kadrze reprezentacji występuje w rodzimej lidze. Nie zabraknie najlepszych graczy z Europy na czele z Christianem Pulisiciem czy Westonem McKenniem. Więcej przedstawicieli swojej ligi ma Meksyk, ale i w jego barwach zobaczymy Santiago Gimeneza z Feyenoordu, Jorge Sáncheza z Porto, Césara Montesa z Almeríi. Z kolei do reprezentacji Kanady powołani zostali Alphonso Davies czy Jonathan David.

Mistrzowie na start

Turniej rozpoczyna się meczem Argentyny z Kanadą, który zaplanowano na 2 w nocy czasu polskiego. Leo Messi ma oczywiście znaleźć się w wyjściowej jedenastce swojego zespołu. Nie można wykluczyć, że to będzie ostatni wielki turniej z udziałem legendy Barcelony. Messi już zapowiadał, że raczej nie zagra w następnym mundialu, więc trudno zakładać, żeby miał uczestniczyć w następnym Copa América, które w końcu udało mu się wygrać w 2021 roku. Kibice z Argentyny już podbijają Atlantę, gdzie odbędzie się pierwsze spotkanie.

Kolejne rekordy i wzmacnianie legacy

Messi, jak to on, stanie przed szansą na pobicie kolejnych rekordów. Jeśli zagra z Kanadą, zostanie samodzielnym rekordzistą w liczbie występów w Copa América i będzie ich miał 35. Póki co dzieli najlepszy wynik z Sergio Livingstonem. Messi będzie też polował na tytuł najlepszego strzelca w historii turnieju. Obecnie ma na koncie 13 trafień i brakuje mu czterech bramek do Norberto Mendeza i Zizinho. Leo może zostać też pierwszym piłkarzem w historii, który jako kapitan poprowadzi swój zespół do dwóch kolejnych triumfów w Copa América.

Oprócz Messiego dziennikarz TyC Sport Gaston Edul typuje do pierwszego składu Emiliano Martíneza, Nahuela Molinę, Cristiana Romero, Lisandro Martíneza, Nicolasa Tagliafico, Rodrigo de Paula, Leandro Paredesa, Alexisa Mac Allistera, Juliana Álvareza i Angela Di Maríę. Argentyńczycy trafili do niełatwej grupy, w której oprócz Kanady są jeszcze Chile i Peru. Poniżej terminarz spotkań Albicelestes w pierwszej fazie turnieju oraz zapowiedź turnieju.

21 czerwca Argentyna – Kanada (2:00)
26 czerwca Chile – Argentyna (3:00)
30 czerwca Argentyna – Peru (2:00)

https://x.com/AjeboMezie/status/1803404625145385318

Piłkarze Barcelony w grze

Barcelonę najbardziej interesują jej przedstawiciele w Copa América, czyli Raphinha i Ronald Araujo. Urugwaj rozpocznie zmagania 24 czerwca o 3:00 w nocy czasu polskiego meczem z Panamą. Mimo ostatnich problemów zdrowotnych Araujo powinien być do dyspozycji Marcelo Bielsy, który powołał też Luisa Suáreza. Dla El Pistolero, podobnie jak dla Messiego, będzie to zapewne ostatni wielki turniej w karierze. Zobaczymy, jak dużo szans otrzyma Suárez, bo od mistrzostw świata grał w narodowych barwach tylko przez 17 minut. W zespole Boliwii może wystąpić Jaume Cuellar, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Barçy Atlétic.

24 czerwca Urugwaj – Panama (3:00)
28 czerwca Urugwaj – Boliwia (3:00)
2 lipca Stany Zjednoczone – Urugwaj (3:00)

Głównym rywalem Argentyny w walce o tytuł będzie Brazylia, choć ma ona ostatnio różne problemy, a z ostatnich 14 meczów wygrała zaledwie pięć. Mimo to Canarinhos są naszpikowani gwiazdami w każdej formacji, więc nawet mimo krótkiej pracy obecnego selekcjonera Dorivala Juniora (od stycznia bieżącego roku) będą bardzo trudnym przeciwnikiem. Choć konkurencja w ataku jest spora, dużą rolę powinien odegrać Raphinha, który wyrósł na jednego z liderów w szatni reprezentacji, o czym świadczy jego ostatnia przemowa przed drużyną. Skrzydłowy w 7 z ostatnich 8 meczów Brazylii, w których był do dyspozycji, grał od pierwszej minuty. 

25 czerwca Brazylia – Kostaryka (3:00)
29 czerwca Paragwaj – Brazylia (3:00)
3 lipca Brazylia – Kolumbia (3:00)

Faza pucharowa rozpocznie się w nocy 5 lipca czasu polskiego, a pięć dni później rozpoczną się półfinały. Finał zaplanowano na 15 lipca o 2:00 w nocy. Co ciekawe, odbędzie się on w Miami, choć nie na obiekcie Interu, tylko na dużo większym Hard Rock Stadium.

Prawa do transmisji Copa America 2024 wykupiła platforma Viaplay. Poniżej rozpiska spotkań wraz z komentatorami.  

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze