Joan Laporta przerwał długie jak na siebie milczenie, udzielając dziś rano krótkiego, 5-minutowego wywiadu dla Catalunya Radio. Prezydent przyznał w nim m.in. że na dziś FC Barcelona może aspirować do transferu Nico Williamsa.
Joan Laporta o przybyciu Flicka: Flick jest bardzo przystępnym i cichym człowiekiem. Uczy się języka. Będzie prezentacja. Na razie się zadomawia.
O działaniu na rynku transferowym: To były bardzo intensywne trzy lata, z wieloma rzeczami do zrobienia, ale pracowaliśmy bardzo dobrze i jesteśmy zadowoleni z pracy, ponieważ finanse klubu wracają do normy i wkrótce będziemy mieli dobre wieści w tym zakresie. Pracujemy nad potwierdzeniem ożywienia gospodarczego klubu i jest szereg operacji, nad którymi pracowaliśmy i które wkrótce będziemy mogli ogłosić. To bardzo pocieszające, że możemy zakończyć ten proces, który zajął nam trzy lata i mam nadzieję, że wrócimy do normalności. Niedawno prezes LaLigi przyznał, że staramy się ograniczyć wydatki i to dobra wiadomość, że możemy wrócić do normalności z FFP, ponieważ pomaga to wejść na rynek, aby dokonać wzmocnień.
O możliwym transferze Nico Williamsa: Oczywiście Nico mi się podoba i to bardzo. Ale musimy pozwolić pracować tym, którzy są odpowiedzialni, a Deco pracuje nad wzmocnieniami, które zostały omówione z Flickiem i mam nadzieję, że będę miał dobre wieści. Barça odzyskała tę wyjątkową wagę w świecie futbolu i widać, że zawodnicy, którymi interesuje się Barça, są tym podekscytowani. Czy pod względem finansowym Barcelona może sobie pozwolić na taki transfer jak ten Nico Williamsa? Na dzisiaj tak. Jest to wynik pracy, która została wykonana przez lata, aby dojść do tego punktu. Możemy sobie pozwolić na podpisanie umowy na tym poziomie.
O kontuzjach Pedriego i Araujo: Ponowne rozpoczęcie sezonu z kontuzjowanym Pedrim nie napawa mnie radością, ale jestem pewien, że z nowymi trenerami wszystko pójdzie dobrze. Z Araújo również musimy być silni i starać się mieć konkurencyjny skład.
Komentarze (104)