Dziś Barcelona oficjalnie przedstawiła koszulki pierwszego zespołu na nowy sezon. Sprzedaż ruszyła z kopyta, a szczególną popularnością cieszą się trykoty Lamine Yamala.
Przed sklepem Spotify Camp Nou ustawiały się kolejki chętnych na zakup nowych koszulek. Jak odnotowują hiszpańskie media, prawdziwe szaleństwo jest na punkcie strojów z nazwiskiem Lamine Yamala. 17-latek niedawno oficjalnie awansował do pierwszego zespołu i otrzymał numer 19, ten sam, z którym występował podczas znakomitych dla niego mistrzostw Europy. Jak podaje Mundo Deportivo, koszulki w najpopularniejszych rozmiarach szybko zostały wyprzedane, a pracownicy sklepu musieli uzupełniać zapasy, choć byli przygotowani, że najczęściej sprzedawana będzie odzież oznaczona nazwiskiem Lamine Yamala.
Mundo Deportivo twierdzi też, że największą popularnością cieszyły się również koszulki z Gavim i Pedrim. W mediach społecznościowych opublikowano filmik z reakcją Roberta Lewandowskiego, Paua Cubarsíego i Ronalda Araujo na nowy trykot. Z kolei Sport zwraca uwagę, że w specjalnie przygotowanym materiale promocyjnym nie pojawił się Frenkie de Jong. Nie było też jednak innych graczy pierwszego zespołu, jak İlkay Gündoğan, więc akurat to nie musi mieć specjalnego znaczenia.
AKTUALIZACJA
19:24 Jak podaje Ramon Salmurri z Catalunya Radio, Barcelona w trzy godziny sprzedała tyle koszulek, co przez cały dzień w przypadku tych z poprzedniego sezonu.
Komentarze (4)