Max Verstappen: Zawsze będę kibicem Barcelony, bez względu na wszystko

Mateusz Doniec

20 lipca 2024, 16:00

Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Dziennik Mundo Deportivo przeprowadził wywiad z... Maxem Verstappenem, najlepszym obecnie kierowcą Formuły 1. 26-latek przyznał, że jest wielkim fanem Barcelony i porównał siebie do Lamine Yamala. Opowiedział też m.in. o swojej przyjażni z Frenkiem de Jongiem czy spotkaniu z Johanem Cruyffem.

Mundo Deportivo: Domyślam się, że oglądałeś finał EURO 2024 z Hiszpanią jako nowymi mistrzami. Opowiedz mi o Lamine Yamalu, co możesz o nim powiedzieć?

Max Verstappen: Lamine jest niesamowity. Mam na myśli to, że w tym wieku gra w reprezentacji swojego kraju i to na takim poziomie jak na EURO 2024, to coś, co naprawdę lubiłem oglądać.

Czy jest Maxem Verstappenem piłki nożnej? Ponieważ ty zadebiutowałeś w F1 na najwyższym poziomie w wieku 17 lat...

Nie lubię tego rodzaju porównań, ale gra w tym wieku tak dobrze i z tak dużą pewnością siebie jest również czymś wyjątkowym.

Mówiąc o Lamine Yamalu... Jak poradziłeś sobie z sytuacją maksymalnej presji, będąc w pierwszym rzędzie w wieku 17 i 18 lat?

Oczywiście nie mogę mówić za Lamine'a. Ale mogę sobie wyobrazić, jak on się teraz czuje. Myślę, że kiedy jesteś tak młody, grasz na bazie swojego talentu, dobrze się bawisz, a kiedy jesteś naprawdę dobry, wszystko przychodzi ci o wiele łatwiej. Nie oznacza to, że nie musisz ciężko pracować, ponieważ nadal musisz to robić, aby dostać się na szczyt w tak młodym wieku. Ale kiedy jesteś bardzo utalentowany, myślę, że po prostu staje się to dla ciebie łatwiejsze. A potem, kiedy widzisz, że jesteś dobry i grasz dla Barcelony, grasz dla reprezentacji narodowej, tego rodzaju rzeczy... a jeśli chodzi o mnie, to podpisałem kontrakt z zespołem F1, mogłem zadebiutować w F1, gdy miałem 17 lat.... Po prostu starasz się tym cieszyć, starasz się robić to najlepiej, jak potrafisz. Na szczęście wszystko poszło bardzo dobrze.

Jak Barça poradzi sobie w tym sezonie?

Przypuszczam, że będzie to trudny sezon. Jeśli zobaczysz, jak Real Madryt się wzmacnia... Oczywiście zawsze będę kibicem Barcelony, bez względu na wszystko. Ale myślę, że trzeba też realistycznie podchodzić do rywalizacji, prawda? Myślę, że to znów będzie trudny sezon, oczywiście dlatego, że muszą spróbować pokonać Real Madryt. Ale zawsze trzeba wierzyć. Barça również ma dobry zespół, a teraz z nowym trenerem nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć.

I jesteś dobrym przyjacielem Frenkiego de Jonga...

Tak, tak, naprawdę lubię oglądać jego grę. Mam nadzieję, że Frenkie będzie miał kolejny dobry sezon w środku pola Barçy.

Czy możesz mi powiedzieć, jak to było spotkać Johana Cruyffa?

Cruyff był dla mnie inspiracją. Spotkałem go w 2016 roku. Przyjechał na tor w Barcelonie. W tym czasie był już chory (na raka). Oczywiście po tym, co się stało, coraz częściej myślisz o tym momencie. Wiesz, kiedy ktoś nie czuje się już zbyt dobrze, a on poświęca czas, aby odwiedzić cię na torze podczas testów przedsezonowych... to było coś niesamowitego. Nigdy nie zapomnę tego, co mi powiedział. Zawsze lubił używać takich zwrotów. Powiedział mi: "W połowie meczu przegrywam 1:2 (w odniesieniu do swojej choroby), ale wygram ten mecz". Zawsze był bardzo zmotywowany i zawsze wierzył, że może to przezwyciężyć. Johan był bardzo inspirujący i oczywiście miałem nadzieję, że uda mu się to przezwyciężyć. Ale niestety tak się nie stało.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze