Warto było czekać dwie kolejki, aby w trzeciej dać swojej drużynie zwycięstwo, odmieniając jej wizerunek w drugiej połowie. Dani Olmo zmienił w przerwie Ferrana Torresa i ożywił grę Blaugrany, a jego gol okazał się decydujący.
Cules zachodzili w ostatnich tygodniach w głowę, dlaczego Joan Laporta i Deco robią wszystko, aby pozyskać Daniego Olmo, a następnie wietrzą szatnię, aby tylko go zarejestrować. Już sama kwota transferu (55-60 milionów euro) wydawała się dość wygórowana, a fakt, że aby zarejestrować Hiszpana, pożegnany został İlkay Gündoğan, najlepszy piłkarz Barçy w ubiegłym sezonie, wydawał się dość absurdalny, tym bardziej że ostatecznie do rejestracji Hiszpana wykorzystano kontuzję Andreasa Christensena.
Po meczu z Rayo Joan Laporta czuje się "usprawiedliwiony". Dani Olmo wszedł na boisko w przerwie meczu, zmieniając Ferrana Torresa i już w pierwszym kontakcie z piłką efektownie minął rywala przyjęciem, a następnie został sfaulowany w polu karnyn, czego nie zauważył ani arbiter główny, ani VAR. Chwilę później uderzył z około 40 metrów w poprzeczkę, a w 82. minucie zdobył bramkę na 2:1 po asyście Lamine Yamala.
Oprócz tego Dani świetnie współpracował z kolegami, z którymi dobrze rozumiał się już w reprezentacji Hiszpanii. Popisywał się swoją techniką, kładąc na ziemię Isiego Palazona, i pokazywał odwagę w swoich zagraniach. Widać było, że po dwóch kolejkach bezsilnego oczekiwania na debiut, chciał nadrobić te spotkania w najlepszy możliwy sposób i to mu się udało. Efekt: Gol w debiucie na wagę trzech punktów i nagroda MVP.
"Czekałem wiele dni na ten moment. Odkąd przyszedłem, to bardzo chciałem zadebiutować i stało się to w najlepszy sposób. Minęło trochę czasu, odkąd ostatnio tu wygraliśmy, więc nie dało się tego zrobić lepiej. Czułem się bardzo dobrze fizycznie. Miałem wiele chęci do gry. Jestem bardzo zadowolony z tego, że zagrałem, zadebiutowałem i pomogłem drużynie" - powiedział po spotkaniu Dani Olmo, który najprawdopodobniej w meczu z Realem Valladolid w najbliższą sobotę na Montjuïc zagra w wyjściowym składzie. Takim występem na Vallecas zdecydowanie kupił sobie culés.
Komentarze (20)