Zabawa ex-piłkarzy Barcelony w MLS trwa. Już niedługo kończy się sezon zasadniczy, w którym Inter Miami ma szansę na rekordową liczbę punktów. Tej nocy pokonali Toronto FC 1:0, a asystę przy decydującym golu zaliczył Luis Suárez.
Dzięki zwycięstwu z Toronto FC w zasięgu Interu Miami cały czas jest rekord sezonu zasadniczego MLS w liczbie punktów. Jak na razie należy on do New England Revolution. Ten klub zdobył w 2021 roku 73 punkty, a Inter Miami przed ostatnim meczem w tym roku ma na swoim koncie 71 oczek. Zwycięstwo w ostatniej kolejce będzie oznaczało pobicie rekordu. A, co ciekawe, podopieczni Taty Martino zmierzą się właśnie z NE Revolution.
Natomiast w 33. kolejce grali na wyjeździe z Toronto FC, które przez długi czas bardzo mocno się im stawiało, a nawet miało więcej okazji do zdobycia bramki. Drużyna z Florydy wytrzymała jednak ten napór i w końcówce zadała ostateczny cios po akcji duetu Leónardo Campana - Luis Suárez.
We wczorajszym meczu Leo Messi i Sergio Busquets pojawili się na boisku na ostatnie 30 minut, a Luis Suárez wszedł na murawę 20 minut przed końcem spotkania. Jordi Alba nie podniósł się z ławki rezerwowych. Wszystkie siły są więc oszczędzane na ostatni mecz i walkę o rekord.
Komentarze (4)