Barcelona – Bayern: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

23 października 2024, 23:29

33 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

4:1

Herb FC Barcelona

FC Bayern Monachium

BAY

  • Raphinha 1', 45', 56'
  • Robert Lewandowski 36'
  • 18' Harry Kane 
  • środa, 23 października 21:00
  • Estadi Olímpic Lluís Companys
  • Canal+ Extra 1

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego spotkania z Bayernem Monachium zdaniem redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: Pan Piłkarz Raphael Dias Belloli 

Liga Mistrzów i Bayern to połączenie, które budzi lęk wśród kibiców Barcelony. Dzisiejsze spotkanie bez wątpienia było pierwszym prawdziwym testem dla ekipy Hansiego Flicka. Piłkarze, którzy weszli w tym sezonie na niebywały poziom potwierdzili dzisiaj, że rywal nie ma znaczenia, a prawdziwym fenomenem pozostaje Raphinha. Brazylijczyk do tego meczu był jednym z najlepszych zawodników w lidze hiszpańskiej, a środowy wieczór znów należał do niego. Udźwignął opaskę kapitana i popisał się niesamowitą skutecznością, kończąc mecz z hat-trickiem. Co ważne, każda z bramek Raphinhi potwierdziła, jaki poziom pewności siebie osiągnął, odkąd trenerem jest Hansi Flick. Dwa wyborne strzały w kierunku dalszego słupka i minięcie z zimną krwią tak doświadczonego bramkarza, jakim jest Manuel Neuer. W tym sezonie Brazylijczyk ma już 9 bramek i 6 asyst we wszystkich rozgrywkach i należy to głośno powiedzieć – jest jednym z najlepszych piłkarzy w Europie. Poza Raphinhą warto wyróżnić Casadó, Fermína, a zwłaszcza Pedriego. Cały tercet w środku pola funkcjonował bardzo dobrze. Nie zawiódł też Robert Lewandowski, dokładając kolejną w tym sezonie bramkę.

Najgorsze: kwadrans grozy zaserwowany przez Bayern

Po wyjściu na prowadzenie Barcelona wyraźnie oddała inicjatywę Bayernowi, który przez kwadrans wręcz tłamsił gospodarzy. Piłki były znakomicie rozrzucane na skrzydła, a kolejne dośrodkowania siały spustoszenie w polu karnym. Za pierwszym razem gospodarzy uratował sędzia, słusznie odgwizdując pozycję spaloną, ale chwilę później Hary Kane już świetnie wykończył dośrodkowanie. W tym fragmencie pojedynku Bayern świetnie pomijał linię pomocy Barcelony, która w dalszej części meczu już potwierdziła swoją jakość i ostatecznie pozwoliła wykorzystać pewne braki Bayernu w defensywie. Gdyby jednak Niemcy zdobyli w tym kwadransie dwie bramki, nikt nie miałby prawa narzekać, a odrabianie strat mogłoby nie przebiegać tak łatwo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze