Lucas Bergvall, szwedzki środkowy pomocnik, mógł w zeszłym roku trafić do Barcelony. Transakcja była już niemal dopięta, jednak w ostatniej chwili młody zawodnik zdecydował się na ofertę Tottenhamu, do którego trafił przeniósł się latem. O niedoszłym transferze 19-latka do Barcelony opowiedział dyrektor sportowy Djurgardens, Bosse Andersson, w programie szwedzkiej dziennikarki, Cariny Bergfeldt.
- Lucas jest interesującym i utalentowanym piłkarzem. Mieliśmy zaszczyt rozmawiać z jednym z największych klubów w Europie, zainteresowana była FC Barcelona - powiedział Andersson.
- Myślę, że Barcelona była dość zaskoczona, ponieważ nie jedzie się tam tylko, żeby się przyglądac, jedzie się tam zjeść tapas i zobaczyć czy jest pięknie. Uważam, że byli bardzo rozczarowani, że wybrał Tottenham. Sama decyzja była jednak słuszna, poneiważ [Bergvall] stał się ważnym graczem w Premier League. Wszyscy, również trenerzy, mówią o nim jako o fantastycznym graczu, a dopiero skończył 19 lat - komentuje dyrektor sportowy byłego klubu Szweda.
Lucas Bergvall w obecnym sezonie Premier League wystąpił w 22 meczach, jednak regularnie, rozgrywając dużą liczbę minut, zaczął grać dopiero od początku 2025 roku. Swoje szanse otrzymuje także w rozgrywkach Ligi Europy. W 10 spotkaniach w europejskich pucharach Szwed zdobył jedną bramkę i zanotował 3 asysty. Dokładając 2 spotkania w Pucharze Anglii i 4 potyczki w Carabao Cup, 19-latek wystąpił łącznie w 38 spotkaniach dla Spurs, spędzając niespełna 1900 minut na boisku.
Biorąc pod uwagę, że jest to premierowy sezon Bergvalla w Anglii, można ocenić, że wprowadził się dość dobrze w nowe środowisko. Szwed wyceniany jest obecnie przez portal Transfermarkt na 25 milionów euro, a jego kontrakt z londyńskim zespołem jest ważny do czerwca 2029 roku. Miarodajnym testem i oceną, w jakim kierunku rozwija się 19-letni środkowy pomocnik będzie jednak kolejny sezon. Tottenham jest nadal w grze o zwycięstwo w Lidze Europy, co dałoby prawo występu w Lidze Mistrzów. Gra w europejskiej elicie byłaby kolejnym wyzwaniem dla Szweda poza występami w angielskiej Premier League.
Komentarze (6)