Przed rewanżem w półfinale Ligi Mistrzów Inter rotował podobnie jak Barcelona. Yann Bisseck był jedynym zawodnikiem w wyjściowym składzie Nerazzurrich, który zagrał z Barçą trzy dni temu. Inter dalej walczy z Napoli o mistrzostwo Włoch, a zmiany ostatecznie opłaciły się Simone Inzaghiemu.
Zespół z Mediolanu dalej walczy o mistrzostwo Włoch z Napoli, które wygrało w tej kolejce 1:0 z Lecce. Tym sposobem drużyna z południa Italii miała sześć punktów przewagi nad Interem. Przez to zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu było kluczowe dla dalszych losów tego sezonu Serie A. Ostatecznie podopiecnznym Simone Inzaghiego udało się zwyciężyć.
Po pierwszej połowie zawodnicy z Mediolanu po dominacji w zakresie posiadania piłki, jak i strzałów prowadzili w tym spotkaniu. Dzięki zagraniu ręką, które zostało sprawdzone przez VAR Inter dostał rzut karny w 9. minucie. Na bramkę zamienił go Kristjan Asllani.
Druga część meczu nie przyniosła żadnych zmian w wyniku, a na dodatek żadnego strzału celnego z obu stron. Ani Inter, ani Hellas, który już prawie ma zapewnione utrzymanie, nie zdołały mocno zagrozić bramce przeciwnika. Interowi udało się zdobyć trzy punkty.
Inter - Hellas Verona 1:0
1:0 Asllani [k.] 9'
Inter: Josep Martínez - Bisseck (Dimarco 69'), De Vrij, Carlos Augusto - Darmian, Frattesi, Asllani, Zieliński (Mychitarian 69'), Zalewski (Acerbi 84') - Arnautović (Taremi 77'), Correa.
Hellas: Montipo - Daniliuc, Valentini, Frese - Tchatchoua, Serdar, Niasse (Kastanos 80'), Duda (Tengstedt 80'), Bradarić (D. Livramento 90+2') - Susłow (Bernede 69') - Sarr (Mosquera 69').
Komentarze (8)