Sezon Fermína Lópeza podobnie jak rok temu, nieco się wydłuży. Hiszpan podobnie jak w zeszłym roku, pojedzie z reprezentacją Hiszpanii na dwa turnieje. Najpierw z dorosłą kadrą weźmie udział w finałach Ligi Narodów, a następnie uda się na mistrzostwa Europy do lat 21. W Barcelonie już planują, jak wdrożyć Fermína w przygotowania do sezonu po powrocie z turnieju rozgrywanego na Słowacji.
Finał młodzieżowych mistrzostw Europy zaplanowany jest na 28 czerwca. Zespół Hansiego Flicka wróci zaś do zajęć w drugiej połowie lipca i uda się na azjatyckie tournée do Japonii oraz Korei Południowej. Naturalnie Fermín jest przewidziany do wzięcia udziału w podróży do Azji, natomiast według Relevo, Flick może rozważać kilka dni wolnego dla 22-latka przed meczem o Puchar Gampera.
Nikt w klubie nie chce, aby powtórzył się casus Pedriego, którego nadmierna eksploatacja w sezonie, a później w meczach reprezentacji miała fatalne konsekwencje dla jego zdrowia. Kanaryjczyk zaczął mieć nawracające problemy mięśniowe, a brak odpoczynku między meczami przyczynił się do przeciążenia mięśni. W kolejnych miesiącach Pedri zmagał się z wieloma kontuzjami, które wykluczyły go z gry w wielu istotnych momentach. Jak wyliczyło Relevo, w sezonie 2021/22, Kanaryjczyk mógł rozegrać zaledwie 12 meczów ligowych z powodu nawracających urazów.
Fermín, podobnie jak Pedri staje się prawdziwym skarbem dla drużyny narodowej. Piłkarz Barçy zgodził się na przyjazd zarówno na dorosłą kadrę, jak i reprezentację młodzieżową, wobec czego, czeka go intensywny czerwiec, który jednak może zakończyć zdobyciem dwóch tytułów. Swoim zaangażowaniem i ambicją może tylko umocnić swoją obecną pozycję, a także stać się kluczową postacią w przyszłości hiszpańskiej piłki.
Komentarze (7)