Paris Saint-Germian zmiażdżyło Inter Mediolan w finale Ligi Mistrzów w Monachium, wygrywając aż 5:0. Luis Enrique zdobył w ten sposób swój drugi tryplet w karierze.
Po niemal równo 10 latach Luis Enrique znów sięga po najważniejsze klubowe trofeum - Ligę Mistrzów. I podobnie jak w 2015 roku wygrywa od razu potrójną koronę. W ten sposób w historii futbolu jest tylko dwóch trenerów, którzy wygrali tryplety z dwoma różnymi klubami: Pep Guardiola (Barça i Manchester City) oraz właśnie Luis Enrique (Barça i PSG).
Lucho dołącza także do grona trenerów, którzy wygrali Ligę Mistrzów z dwoma klubami. Wcześniej dokonali tego: Guardiola (Barça i City), José Mourinho (Porto i Inter), Jupp Heynckes (Real Madryt i Bayern), Ottmar Hitzfeld (BVB i Bayern) oraz Carlo Ancelotti (Milan i Real Madryt).
Przed finałem Ligi Mistrzów Luis Enrique powiedział: "Ja ma niewiarygodne wspomnienie, ponieważ moja córka bardzo lubiła zabawy i jestem pewny, że tam, gdzie jest, nadal urządza zabawy... Pamiętam niesamowite zdjęcie, które mam z nią z finału Ligi Mistrzów w Berlinie, po wygraniu Ligi Mistrzów, kiedy trzymała flagę FC Barcelony. Chciałbym zrobić to samo z Paris Saint-Germain. Nie będzie mojej córki, ale będzie... nie będzie jej fizycznie, ale będzie duchowo i to jest dla mnie najważniejsze. Mam motywację, by iść dalej z tym, co daje mi życie, poprzez dzielenie tego z rodziną. Wszyscy lubimy piękne i radosne rzeczy, ale bardzo ważną częścią życia jest też umiejętność pokonywania nieszczęść i rzeczy, które nam się nie podobają". Po finale Lucho założył szczególną koszulkę:
Pamiętali o tym również fani PSG:
Komentarze (36)