Czy Ansu Fati będzie mógł liczyć na minuty w AS Monaco?

Dawid Lampa

1 lipca 2025, 16:00

Sport

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Wypożyczenie Ansu Fatiego do Monaco zostało oficjalnie ogłoszone przez klub z Księstwa. Lewoskrzydłowy po raz kolejny poszuka szans na grę poza Barceloną, by spróbować przypomnieć sobie o swoich najlepszych momentach sprzed kilku lat. Czy będzie miał na to szansę?

Przed Fatim nadal duża część jego kariery, gdyż w październiku skończy 23 lata. Poprzedniego sezonu nie może zaliczyć do udanych - nie przekonał do siebie Hansiego Flicka, przez co Niemiec nie wystawiał go do gry. Teraz Hiszpan poszuka swoich szans na wypożyczeniu w Monaco, w którym być może zyska zaufanie trenera.

W klubie z Księstwa trenerem, podobnie jak w Barcelonie, jest Niemiec. Adi Hütter dużo wymaga od swoich zawodników, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, więc Fati nie będzie mógł liczyć na taryfę ulgową. Monakijski zespół potrzebuje zawodnika, który nie będzie się bał wchodzić w pojedynki, będzie potrafił mijać rywali dryblingiem oraz zdobywać metry na boisku z piłką przy nodze. 22-latek nie robił takich rzeczy od bardzo dawna. Po kontuzjach jest cieniem samego siebie, który miał takie umiejętności.

Czego będzie się wymagało od Fatiego w Monaco? Gry jako skrzydłowy z podobnymi zadaniami, których oczekiwał od gracza na tej pozycji Hansi Flick, tylko w trochę innym systemie. Fati trafia do zespołu, który specjalizuje się w szybkich przejściach z obrony do ataku i vice versa. Będzie musiał pokazać prawdziwe zaangażowanie, jeśli chce się odnaleźć w tak trudnych warunkach.

Przechodząc do sedna: czy patrząc na kadrę Monaco, Fati ma szansę na regularną grę? Odpowiedź będzie typowa dla szkolnych uczniów - to zależy. Na lewej flance dominuje tam Eliesse Ben Seghir. 20-letni, utalentowany zawodnik w zeszłym sezonie strzelił 9 goli i zaliczył 4 asysty, przebywając na boisku przez ponad 2500 minut. Tak naprawdę od tego, co stanie się z Marokańczykiem zależy sytuacja Fatiego. Jeśli odejdzie z Monaco (co nie jest wykluczone, gdyż interesują się nim duże, europejskie kluby), to wypożyczony z Barcelony może mieć łatwiej o grę, gdyż odpadnie mu największy rywal. Jeśli zostanie, wydaje się, że Fati będzie jego zmiennikiem.

Po drugiej stronie boiska gra Maghnes Akliouche, którego też byłoby ciężko wygryźć ze składu. Czy Ansu miałby natomiast szansę na grę bliżej środka? Tutaj również jest konkurencja, bo mogą tam występować Takumi Minamino, Folarin Balogun, czy Aleksandar Gołowin. 

Na dziś sytuacja Fatiego wydaje się dość ciężka, patrząc na jego rywali do występów w pierwszej jedenastce. Monaco jednak musi mieć jakiś plan na 22-latka z Barcelony, skoro ściągnęło go do siebie. Czy to plan na posiadanie zmiennika na czarne godziny? Niewykluczone? Czy to plan na odbudowanie zawodnika, by móc go wykupić i mieć z niego pożytek? Być może. Na ten moment trzeba jednoznacznie stwierdzić, że jeśli Ansu Fati nie zacznie dawać z siebie 101%, to do Monaco może nawet nie jechać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze