Media zgodnie informowały, że Jules Koundé przedłuży kontrakt z FC Barceloną do 2030 roku. Teraz Francuz, który jest z drużyną w Korei Południowej, potwierdził dziennikarzom tę dobrą nowinę.
Jules Koundé: Czy można potwierdzić, że przedłużam umowę? Tak, tak. To kwestia dni, gdy wrócimy. Myślę, że wszystko jest sfinalizowane. Jestem bardzo z tego zadowolony. Poszło dość szybko. Klub i ja mieliśmy ten sam zamiar kontynuowania współpracy. Czuję się bardzo dobrze w drużynie i jestem wdzięczny, że jestem w klubie, w którym co roku walczy się o tytuły. 2030? Tak, zgadza się.
- Czy Ter Stegen powinien pozostać kapitanem? Nie ma go teraz z nami. To nie jest coś, o czym rozmawiamy. Sytuacja Ter Stegena jest dla niego trudna.
- Ja kapitanem? To nie pytanie do mnie. Zobaczymy, co powie klub.
- Gra na prawej obronie? W piłce nożnej nie ma nic ostatecznego. Poprawiam się na pozycji prawego obrońcy. Chcę robić kroki naprzód. Zawsze jestem do dyspozycji trenera.
- Gol w finale Pucharu Króla zachwycił mnie i wszystkich kibiców. Bardzo ważny gol, decydujący. To piękne wspomnienie. Nie przeszkadza mi wcale, że mnie o niego pytają!
- Marcus Rashford jest szczęśliwy. Czuje się coraz bardziej komfortowo. Rozmawia ze wszystkimi, a ja mu pomagam, bo też mówię po angielsku
Komentarze (18)