Dwa gole i dwie asysty Vitora Roque w ostatnich trzech meczach Palmeiras [WIDEO]

Dawid Lampa

18 sierpnia 2025, 14:00

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Zbyt szybki wyjazd do Europy, nieudana przygoda w Barcelonie i powrót do Brazylii - to historia minionego półtora roku u Vitora Roque. Młody napastnik gra aktualnie w Palmeiras, gdzie w ostatnich trzech meczach strzelił dwa gole oraz zaliczył dwie asysty.

Gdy Vitor Roque w styczniu 2024 roku przekraczał próg centrum treningowego Barcelony, wielu kibiców zastanawiało się, czy w przyszłości zostanie następcą Roberta Lewandowskiego. Miał być dziewiątką na przyszłość, która dzięki swojej dynamice, sile fizycznej oraz instynktowi strzeleckiemu szybko dostosuje się do europejskiej gry. Stało się jednak inaczej.

Xavi Hernández, ówczesny trener Barçy, nie dał prawdziwej szansy brazylijskiemu napastnikowi. Sam Roque na początku się nie wyróżniał, ale warto wziąć pod uwagę to, że miał wtedy 18 lat i po raz pierwszy wyjechał z kraju. W Barcelonie nie było jednak czasu na to, by mieć cierpliwość na długofalowy rozwój napastnika. Ostatecznie, skończyło się na wypożyczeniu do Realu Betis, a w zimie 2025 roku Vitor Roque wrócił do siebie, do mistrza Brazylii - Palmeiras.

Co najważniejsze dla niego, regularnie dostaje szanse gry w pierwszym składzie zespołu z São Paulo. Na początku nie szło mu najlepiej, ale ostatnie trzy mecze pokazują, że z Roque coś jeszcze może być. Najpierw strzelił gola w lidze przeciwko Cearze, później trafił do siatki i zaliczył asystę w Copa Libertadores w meczu z peruwiańskim Universitario de Deportes, a dziś wykonał ostatnie podanie w ważnym pojedynku z Botafogo.

Roque nadal ma na karku tylko 20 lat, co sprawia, że przed nim jeszcze cała kariera. Nieudana przygoda w Europie w młodym wieku może być dla niego lekcją na przyszłość. Niewykluczone, że za kilka lat jeszcze usłyszymy o Brazylijczyku grającym w klubach Starego Kontynentu.

Asysta z Botafogo:

Gol z Universitario de Deportes:

Gol z Cearą:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze