Leo Messi ponownie znalazł się w centrum uwagi nie tylko z powodów sportowych. Według doniesień medialnych nie można wykluczyć, że Argentyńczyk odegra rolę w nadchodzącej kampanii wyborczej w FC Barcelonie.
Dziennikarz SER Catalunya Sique Rodríguez mówił dziś w programie "Que t'hi Jugues": "Wchodzimy w kampanię wyborczą w Barcelonie, zbliżają się wybory i naprawdę niewiele brakuje, by Leo Messi pojawił się w tym kontekście" - twierdzi dziennikarz. "Nie mówię, że na pewno się zaangażuje, ale nie wykluczam, że Messi wykona jakiś wyraźny gest w stronę tych wyborów. To byłaby sensacja, bo wiadomo, że jego relacje z Laportą praktycznie nie istnieją, a jeśli w ogóle się kontaktuje, to z innymi osobami. A jednak, z tego co mi mówią, on tego nie wyklucza – i dlatego nie można odrzucać scenariusza, że Messi w jakiś sposób pojawi się w tej kampanii" - mówił Rodríguez.
Dziennikarz wypowiedział się też na temat wątpliwości Argentyńczyka co do udziału w najbliższym mundialu: "Te wątpliwości są realne, bo nigdy nie wyobrażał sobie, że pojedzie na mistrzostwa świata w 2026 roku. Zostało dziewięć miesięcy, to dużo czasu, ale oczywiście - ma wątpliwości, bo skoro wcześniej nawet nie zakładał udziału w mundialu w 2026 roku... Prawda jest też taka, że wygrał już mistrzostwa świata w 2022 roku, więc wszystko, co wydarzy się w 2026 roku, będzie bardzo trudne do powtórzenia czy nawet przebicia. Można co najwyżej zrównać się z tamtym sukcesem, a poziom jest niesamowicie wysoki. Z drugiej strony czuje się dobrze"
"Ma osiem goli w eliminacjach, o jednego więcej niż Luis Díaz. Nie wiem, czy w historii mundiali zdarzyło się, by najlepszy strzelec eliminacji nie pojechał na turniej. Dlaczego więc miałby nie dać rady? To byłoby surrealistyczne, bo on naprawdę czuje się w porządku. Będzie miał 39 lat. Na mundialu skończy 39 lat, właściwie w trakcie turnieju. Wygląda to tak, że jeśli pojedzie, to musi grać właśnie na takim poziomie" - mówił Sique Rodríguez.
Na koniec dodał: "Ma kontrakt z Interem Miami i negocjuje jego przedłużenie. Nadal będzie grał w Stanach Zjednoczonych i przypuszczam, że to też będzie miało znaczenie [w kontekście mundialu]. Nadchodzi czas, by zdecydować, co z mundialem, bo mieszka tam, w USA, i to też nie jest bez znaczenia".
Komentarze (24)