Alexis Sánchez znów strzela w LaLidze po 11 latach przerwy [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

21 września 2025, 09:18

10 komentarzy

Fot. Getty Images

W samej końcówce letniego okienka transferowego doszło do prawdziwej niespodzianki w LaLidze, ponieważ Sevilla ściągnęła z Udinese dobrego znajomego Barcelony Alexisa Sáncheza. Chilijczyk świetnie wprowadził się do andaluzyjskiego klubu.

Wczorajszy mecz wyjazdowy Sevilli z Alavés Alexis zaczął na ławce rezerwowych, ale musiał wejść na boisko już w 14. minucie po kontuzji Alfonso Gonzáleza. Chwilę po pojawieniu się 36-latka na murawie gospodarze wyrównali stan rywalizacji na 1:1. W drugiej połowie Alexis zdołał jednak zadać decydujący w ostatecznym rozrachunku cios, wykorzystując dośrodkowanie José Angela Carmony. Sevilla sięgnęła po cenne trzy punkty.

Dla Alexisa było to pierwsze trafienie w LaLidze od ponad 11 lat. 17 maja 2014 roku strzelił on gola Atlético w ostatniej kolejce Primera División, który mógł dać Barcelonie mistrzostwo Hiszpanii. Niestety później do siatki trafił Diego Godín, a Mateu Lahoz nie uznał kolejnego trafienia Blaugrany z powodu rzekomego spalonego, choć piłka była skierowana od gracza Atléti. Tytuł powędrował do Rojiblancos, a Alexis został sprzedany do Arsenalu.

Wracając do obecnego sezonu, Chilijczyk już po raz drugi od debiutu w Sevilli pomógł swojemu zespołowi w zdobyciu punktów. W czwartej kolejce LaLigi Alexis zanotował też asystę przy bramce innego byłego gracza Barçy Peque Fernándeza na wagę remisu z Elche 2:2.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (10)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze