Gala Złotej Piłki już za kilka godzin. Dziś poznamy zwycięzcę tegorocznej edycji plebiscytu. Przed wydarzeniem Joan Laporta rozmawiał z dziennikarzami o nominacjach z FC Barcelony, powrocie Lamine Yamala do gry, a także rozgrywaniu meczów na nowym Spotify Camp Nou.
– To wielki zaszczyt być tu dzisiaj. To kwestia szacunku dla piłki nożnej, dla plebiscytu i nominowanych piłkarzy.
– Chcę, żeby [Złotą Piłkę] wygrał piłkarz Barcelony. Mamy także zawodników nominowanych do nagrody Kopy, również w kategorii najlepszej piłkarki, bramkarki… Mamy też Hansiego Flicka, który był tak uprzejmy, żeby pojawić się na gali. Jest bardzo pracowity, ale wie także, że klub musi być tu dobrze reprezentowany. Dla mnie jest najlepszym trenerem na świecie. W zeszłym roku mieliśmy niespodziankę. Cieszymy się, że tu jesteśmy i mamy nadzieję, że nasi kandydaci wrócą z nagrodami.
– Uważam, że Lamine Yamal jest fantastyczny. Widzę, że jest otoczony przyjaciółmi, kolegami, którzy podobnie jak Raphinha aspirują do tytułu. Podoba mi się jednak ich podejście. Prawdą jest, że Lamine jest obecnie kontuzjowany, ale mówił, że będzie gotowy na mecz z Realem Sociedad. Patrzę na wszystko z wielką nadzieją. On ma 18 lat… Zdobycie przez niego Złotej Piłki byłoby czymś historycznym.
– Pracujemy nad tym, żeby wrócić na Camp Nou. Wiele będzie zależało od decyzji władz miasta. My wykonaliśmy swoją pracę. Mamy końcowe świadectw odbioru i kontroli budowy, mamy raport straży pożarnej i środowiskowy, Jutro się przekonacie. Boisko, jak potwierdziła LaLiga i UEFA, jest gotowe do gry. Wiemy, że są to procesy, które należy przeprowadzić i nie chcemy wywierać większej presji niż to konieczne, ale uważam, że jesteśmy bardzo blisko. Zobaczymy, co powie miasto, osoby odpowiedzialne za ostatnie wizyty, ponieważ ze względu na skalę prac, odbywają się one bardzo często. Jesteśmy już na wszystko przygotowani, ponieważ wprowadziliśmy wszystkie wymagane poprawki. Miejmy nadzieję, że powrót nastąpi jak najszybciej.
Komentarze (11)