Vitorowi Roque służy powrót do ojczyzny. Brazylijczyk stał się kluczowym zawodnikiem Palmeiras, które dzisiejszej nocy awansowało do półfinału Copa Libertadores również dzięki jego trafieniom.
Dwumecz ćwierćfinałowy przeciwko River Plate zakończył się wynikiem 5:2 dla Palmeiras. Już w pierwszym pojedynku, na argentyńskiej ziemi Roque wpisał się na listę strzelców. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla jego drużyny. W rewanżu, po pierwszej połowie było 1:0 dla River, co oznaczało wyrównanie rywalizacji. Taki stan utrzymał się jednak tylko do 51. minuty, kiedy Roque znalazł się w polu karnym i oddał strzał głową. Bramkarz dał sobie z nim radę, ale przy dobitce nie miał już szans.
Od tego momentu Brazylijczycy mieli jedną bramkę przewagi w dwumeczu, ale udało im się ją jeszcze powiększyć za sprawą José Lópeza, który w doliczonym czasie gry zdobył dwie bramki. Roque w międzyczasie miał jeszcze przyjemność z prowokowania swoich rywali.
Warto zaznaczyć, że w ostatnich dziesięciu meczach statystyki byłego napastnika Barcelony są doskonałe - strzelił osiem goli oraz zaliczył cztery asysty. Widać, że powrót do ojczyzny dobrze zrobił 20-latkowi.
Komentarze (16)