FC Barcelona wciąż czeka na wydanie pozwolenia na pierwsze użytkowanie Spotify Camp Nou. Rada Miasta, która jest odpowiedzialna za wydanie tego dokumentu, poprosiła klub o wstrzymanie prac, w celu przeprowadzenia inspekcji w obszarze w pierwszej kolejności oddanym kibicom, czyli Trybunie Głównej i Gol Sud. Jako, że nie miało to miejsca, w najbliższych dniach spodziewana jest wizyta techników Rady Miasta.
Jak donosi Mundo Deportivo, wobec tego faktu, w klubie zaobserwowano pewną nadgorliwość. Barça naprawia wszystkie niedociągnięcia wykryte wcześniej przez Radę Miasta oraz straż pożarną i ma nadzieję, że kolejne domowe spotkanie LaLigi z Gironą, które zostanie rozegrane po przerwie reprezentacyjnej, odbędzie się już na Camp Nou. Jeśli chodzi o mecz Ligi Mistrzów, który będzie gościć w Barcelonie kilka dni później, klub potwierdził już, że starcie z Olympiakosem będzie mieć miejsce na Montjuïc.
Pomimo prośby Rady Miasta, by wstrzymać prace w celu dokonania inspekcji, nie zostały one całkowicie wstrzymane. Nadal trwają w strefie trybuny Lateral, która wchodzi w zakres kolejnej fazy planu oddania stadionu dla publiczności, a także Gol Nord, która odpowiada jeszcze następnej fazie. Przy wydaniu pozwolenia na pierwsze użytkowanie kibice będą mogli zasiąść na Trybunie Głównej, a także Gol Sud (27 000 fanów). Po zakończeniu wszystkich prac na pierwszym i drugim poziomie trybun, całkowita pojemność stadionu, z jakiej będzie mogła korzystać Barca, będzie wynosiła 62 000 miejsc.
Komentarze (1)