Wyjaśniła się sprawa związana z najbliższą przyszłością Leo Messiego. Inter Miami ogłosił przedłużenie kontraktu Argentyńczyka do 2028 roku.
Klub z Florydy opublikował w swoich mediach społecznościowych filmik z Messim podpisującym umowę na placu budowy stadionu. Crack z Rosario postawił kontynuować grę w Interze, mimo że paru jego kolegów, jak Jordi Alba czy Sergio Busquets, zdecydowali się na zakończenie kariery.
„Jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę tu zostać i kontynuować ten projekt, który, oprócz tego, że był marzeniem, stał się piękną rzeczywistością - graniu na tym stadionie, w Miami Freedom Park. Odkąd przyjechałem do Miami, jestem bardzo szczęśliwy, więc naprawdę cieszę się, że mogę tu dalej być” - powiedział Messi
„Wszyscy jesteśmy naprawdę podekscytowani momentem, w którym wreszcie będziemy mogli zagrać na Miami Freedom Park. Nie możemy się doczekać, aż będzie gotowy - żeby doświadczyć go od środka, w naszym nowym domu, i żeby kibice również mogli się nim cieszyć. Grać u siebie na tak spektakularnym stadionie to będzie coś bardzo wyjątkowego” - dodał Argentyńczyk
Messi zostanie więc w Miami nie tylko do kolejnego mundialu, ale też doczeka się inauguracji nowego stadionu Interu. Argentyńczyk będzie reprezentować klub z Florydy przez trzy kolejne lata - do końca sezonu 2028 (w USA gra się systemem wiosna-zima).
Komentarze (46)