Harry Kane bryluje na boiskach Bundesligi, ale powoli Bayern Monachium staje się dla niego strefą komfortu. Anglik jeśli chce w życiu jakiegoś wyzwania, musi pomyśleć o transferze do innej, konkurencyjnej ligi. Taką na pewno nie jest niemiecka. Atrakcyjna klauzula w kontrakcie 32-latka stawia go na półce z napisem ''promocja''. Kilka klubów już krąży po markecie, ale czy ktoś się skusi?
Kane bawi się grą w Bayernie Monachium. Na tyle, że w topowym meczu z bądź co bądź najpoważniejszym rywalem na domowym podwórku, czyli Borussią Dortmund, Anglik brał udział nawet w rozegraniu piłki na własnej połowie. Jedynie w Lidze Mistrzów może rywalizować na poziomie, na jakim by chciał. Anglik zdaniem Sportu ma rozważać swoje opcje na przyszłość, nie wykluczając pozostania w Bawarii. Możliwy jest ruch do Barcelony - Joan Laporta z chęcią sprowadziłby snajpera jako swój ''transfer wyborczy''.
Po sezonie 2025/26, Harry Kane może być łakomym kąskiem na rynku transferowym. Jak donosi Lluis Miguelsanz, napastnik zawarł w swoim kontrakcie z Bayernem klauzulę, która uruchomi się latem 2026 roku. Wtedy to za Anglika będzie trzeba zapłacić 65 milionów euro. Co prawda umowa z Bawarczykami obowiązuje do 2027 roku i wtedy byłby do wzięcia za darmo, ale w obecnych czasach kilkadziesiąt milionów euro za tej klasy gracza to okazja.
Barcelona zrobiła przed kilkoma laty podobny ruch z Robertem Lewandowskim. Polak po 30-tym roku życia trafił do Katalonii za około 50 milionów euro. Ryzyko się opłaciło, Lewy zdobył już dla Barçy ponad 100 bramek, Kane z pewnością nie byłby pod tym względem gorszy od kapitana reprezentacji Polski.
Jeśli Barcelonie uda się zorganizować środki na transfer Anglika, drugą sprawą pozostaje jego wynagrodzenie. Bayern płaci mu około 25 milionów euro brutto rocznie. Są kluby, które byłyby w stanie zapłacić jeszcze więcej za gwiazdę zespołu z Monachium. O powrót Kane'a desperacko ma walczyć Tottenham, a w kolejce ustawiają się kluby arabskie, z którymi nijak konkurować jeśli chodzi o finanse.
Zachęcamy do przeczytania felietonu Mateusza Dońca: ''Czy Harry Kane byłby dobrą opcją po odejściu Lewandowskiego?''
Komentarze (57)