Od wielu lat najlepsze ligi europejskie grają w systemie jesień-wiosna, w którym sezon zaczyna się jesienią (a w zasadzie jeszcze latem) i trwa do późnej wiosny. MLS ogłosiło w oficjalnym komunikacie, że od sezonu 2027/28 rozgrywki również będą odbywały się w tym formacie. Tym samym amerykańska liga dostosowuje się do swoich europejskich odpowiedników.
Do tej pory MLS grało w systemie wiosna-jesień, gdzie rozgrywki rozpoczynały się w marcu i trwały do końca listopada (lub początku grudnia). Nie zmieni się rozdział sezonu na dwie fazy: grupową i playoff. Mistrzem dalej nie będzie więc drużyna, która zdobędzie najwięcej punktów w grupie a ta, która dojdzie do finału i w nim zwycięży. Od sezonu 2027/28 rozgrywki będą zaczynały się z końcem lipca i potrwają do końca maja, z przerwą zimową i letnią. Przy takim układzie kalendarza nie byłoby już możliwości wypożyczenia Lionela Messiego po zakończeniu sezonu sezonu MLS, o czym dyskutowało się w mediach po jego niezapowiedzianej wizycie na Camp Nou. Wszelkie wątpliwości w tej kwestii rozwiał już zresztą Joan Laporta.
Komentarze (11)