Barcelona rozegrała drugi mecz na nowym Spotify Camp Nou w swoje 126. urodziny. Już przed spotkaniem mieliśmy miły sposób świętowania - tylko dwóch piłkarzy w wyjściowej jedenastce nie było Katalończykami.
Jak podaje statystyk Oriol Jove, po raz pierwszy od 8 marca 1959 roku Barça rozegrała mecz ligowy z dziewięcioma zawodnikami urodzonymi w Katalonii. Z kolei aby znaleźć mecz Barcelony u siebie (w dowolnych rozgrywkach) z większą liczbą Katalończyków niż obecnie, musimy cofnąć się do hiszpańskiej wojny domowej, a konkretnie do 31 października 1937 roku, do meczu Barcelony z Espanyolem o mistrzostwo Katalonii. W dzisiejszej wyjściowej jedenastce Katalończykami nie byli jedynie Raphinha i Robert Lewandowski.
Dodajmy, że łączy się to też z dużą liczbą wychowanków w składzie. Dziś wyszło ich na boisko aż siedmiu: Eric, Cubarsí, Balde, Casadó, Bernal, Olmo i Lamine Yamal. Gerarda Martína nie uznajemy za wychowanka, ponieważ dołączył on od razu do Barçy Atlétic i spędził w niej jeden sezon przed awansem do pierwszego zespołu.
Z czasem na boisko weszli: Koundé, Rashford, Pedri, Ferran i Christensen za Erica, Bernala, Raphinhę, Lewandowskiego i Cubarsíego, a zatem liczba wychowanków na boisku zmniejszyła się do czterech: Balde, Olmo, Casadó i Lamine Yamala.
Komentarze (7)