RFEF ogłosiła już nazwisko sędziego, który będzie pracował przy jutrzejszym meczu z Guadalajarą. Spotkanie poprowadzi César Soto Grado.
Barcelona nie ma najlepszego bilansu w pojedynkach z udziałem 45-letniego arbitra – 6 wygranych, 3 remisy i 6 porażek. Ostatni występ Soto Grado to konfrontacja z Realem Madryt w El Clásico, za które został oceniony bardzo nisko przez Archivo VAR (2,5). Komitet Techniczny Arbitrów uznał, że sędzia pomylił się, dyktując rzut karny po starciu Viníciusa z Lamine Yamalem, a także popełnił błąd, gdy nie wskazał na jedenasty metr po zagraniu ręką Erica Garcíi. W obu przypadkach musiał mu pomóc VAR. A były też inne kontrowersyjne decyzje, jak brak odgwizdania faulu na Pau Cubarsím przed golem Jude’a Bellinghama, ale w tym przypadku wideoweryfikacja już nie wpłynęła na werdykt.
W tym sezonie LaLigi Soto Grado niezbyt chętnie sięga po gwizdek (23,38 faulu na mecz). Jest pod tym względem 14. w 20-osobowej stawce arbitrów, a pod względem odgwizdywanych przewinień na wejście – 17. Paradoksalnie pokazuje za to sporo żółtych (5,13 na spotkanie) oraz czerwonych kartek (0,38), co daje mu odpowiednio trzecią i piątą lokatę w tych zestawieniach. Soto Grado zajmuje też 16. miejsce, jeśli chodzi o dyktowane rzuty karne na mecz. Więcej na temat tego arbitra można przeczytać np. w tym artykule.
Komentarze (3)