Mundo Deportivo donosi, iż León Goretzka chciałby ponownie pracować z Hansim Flickiem. Niemiecki pomocnik ma umowę tylko do czerwca 2026 roku, więc w lecie mógłby przyjść „za darmo”. Fernando Polo i Ferran Martínez uważają, że zawodnik Bayernu wysłał już sygnały do swojego byłego trenera o swoich intencjach.
Dziennikarze przyznają jednak, że nie jest to na ten moment priorytet dla klubu, gdyż jest nim sprowadzenie środkowego obrońcy. León Goretzka ma 30 lat, a środek pola jest akurat tym obszarem, który w Barcelonie jest bardzo dobrze obsadzony. Pomocnik nie może jednak narzekać na brak zainteresowania. Wśród potencjalnych pracodawców wymienia się Atlético Madryt, które będzie chciało zastąpić Gallaghera. Również Tottenham może ruszyć po Niemca już w styczniu. We Włoszech rękę na pulsie trzymają Napoli oraz Juventus.
Bayern z kolei już w zeszłym roku miał próbować sprzedaży swojego zawodnika, ale było to wbrew jego woli. Skończyło się na tym, że Goretzka pozostał i wywalczył miejsce w składzie, ale w tym sezonie jego rola nie jest już tak znacząca. Polo twierdzi, że Bawarczycy nie wykonają wielkiego wysiłku, żeby przekonać piłkarza do pozostania. Mówi się o znacznej obniżce pensji oraz krótkim kontrakcie, ze względu na wiek pomocnika.
Komentarze (16)