Barça bardzo uważnie analizuje rynek środkowych obrońców. Klub jest przekonany, że to właściwy moment, by pozyskać lewonożnego stopera najwyższej klasy. Dyrekcja sportowa kontaktowała się już z kilkoma nazwiskami, ale na liście pojawił się też kandydat, o którym do tej pory było raczej cicho. Chodzi o reprezentanta Holandii, Micky’ego van de Vena.
Jak podaje Lluis Miguelsanz z dziennika Sport, Van de Ven chce latem odejść z Tottenhamu za wszelką cenę i z dużą chęcią założyłby koszulkę Blaugrany. Jego profil pasuje do stylu Barçy, a dodatkowo może bez problemu występować także na lewej obronie. Dobrze wyprowadza piłkę, jest wysoki, bardzo szybki i w wieku 24 lat ma przed sobą całą karierę. W ubiegłym sezonie zanotowano mu najszybszy sprint w Premier League - aż 37,12 km/h.
Jego rajdy z obrony do ataku stały się już jego znakiem firmowym:
Van de Ven trafił do Tottenhamu w 2023 roku z Wolfsburga za 40 milionów euro. Co ciekawe, to właśnie dlatego Spurs nie zdecydowali się wykupić Clementa Lengleta po wypożyczeniu. Jego wartość rynkowa według Transfermarkt wynosi 65 milionów euro. Negocjacje z Tottenhamem zawsze są trudne, jednak z Anglii płyną sygnały, że decyzja piłkarza o odejściu jest stanowcza. W przypadku sprzedaży Tottenham wolałby transfer do klubu spoza Premier League.
Reprezentant Holandii niedawno przyznał, że jego wielkim piłkarskim idolem jest Carles Puyol – za intensywność na boisku i sposób, w jaki prowadził Barcelonę jako kapitan.
W dyrekcji sportowej transfer środkowego obrońcy postrzegany jest jako operacja strategiczna i panuje przekonanie, że znajdą się środki na przeprowadzenie transferu wysokiej klasy. Głównym problemem jest bardzo silna konkurencja oraz fakt, że lewonożni stoperzy są dziś wyjątkowo rozchwytywani, ale w klubie panuje optymizm, bo część zawodników przy ewentualnym odejściu mogłaby priorytetowo traktować Barcelonę.
Największą uwagę przyciąga Bastoni, który regularnie wysyła sygnały za pośrednictwem mediów społecznościowych, jednak jego cena może przekroczyć 80 milionów euro, kwotę nieakceptowalną dla Barçy. Dodatkowo Włoch znajduje się na celowniku Chelsea, co jeszcze bardziej komplikuje sprawę pod względem wyceny.
Nazwisko Van de Vena znajduje się na liście i może zyskiwać na znaczeniu, ponieważ opcja sprowazdenia Schlotterbecka jest bardzo skomplikowana, Guéhi najpewniej zostanie w Premier League, a Bastoni pozostaje wielkim marzeniem, ale coraz bardziej wygląda na nieosiągalne.
.png)
Komentarze (98)