Diari Ara: Barça rozważa zamianę solidarności na petrodolary

Mateusz Doniec

6 lutego 2026, 11:30

Diari ARA

33 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona wchodzi w decydującą fazę rozmów dotyczących nowych źródeł przychodów, które mają wzmocnić stabilność finansową klubu i ułatwić funkcjonowanie w realiach finansowego fair play. W grę wchodzą duże projekty komercyjne na Bliskim Wschodzie, negocjowane od miesięcy poza medialnym szumem. Ich skala i charakter sprawiają jednak, że mogą one wywołać szeroką debatę wśród socios.

Jak podaje Xavi Hernández Navaro z Diari ARA, Barça znajduje się w końcowej fazie negocjacji dwóch strategicznych operacji, które pozwolą znacząco zwiększyć przychody komercyjne klubu - kluczowe dla osiągnięcia dodatniego wyniku finansowego oraz normalności finansowej przy rejestracji nowych wzmocnień. Chodzi o dwa porozumienia negocjowane w ostatnich miesiącach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, konkretnie w Abu Zabi i Dubaju, które - jak przyznaje się w biurach klubu - są bardzo zaawansowane. Przyniosą one wielomilionowe kwoty, których na razie nie chce się precyzować, a jednocześnie, jak podkreśla się wewnętrznie, pomogą wzmocnić obecność klubu na rynku arabskim, który w ostatnich latach już skapitalizował temat Blaugrany.

Spośród tych nowych sojuszy najbardziej wyróżnia się ten negocjowany w Abu Zabi, gdzie planowane jest otwarcie kompleksu mieszkaniowego z Barçą jako motywem przewodnim, skierowanego głównie do luksusowej turystyki. Jak potwierdził dziennikarz, firmą odpowiedzialną za budowę apartamentów i rozwój biznesu jest Ohana Development, która kilka tygodni temu ogłosiła bardzo podobne porozumienie z Manchesterem City - czołowym klubem Premier League, zarządzanym właśnie przez rodzinę królewską Abu Zabi.

W przeciwieństwie do City, Barça - która wciąż jest stowarzyszeniem sportowym - będzie musiała zatwierdzić realizację umowy na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu socios. Porozumienie to zakłada również ogłoszenie projektu nieruchomościowego na tylnej części koszulki pierwszej drużyny piłkarskiej, obecnie zarezerwowanej dla UNHCR, Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców. Wcześniej ten fragment przez 10 lat zajmował UNICEF, fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz dzieci. Oznacza to, że jeśli socios Barçy po wyborach zaplanowanych na 15 marca dadzą zielone światło tej operacji, zaakceptują zastąpienie inicjatywy solidarnościowej reklamą luksusowego kompleksu mieszkaniowego finansowanego petrodolarami

Jeśli sponsoring zostanie zatwierdzony, zacznie obowiązywać od przyszłego sezonu w meczach LaLigi, Pucharu Króla i Superpucharu Hiszpanii. W Lidze Mistrzów natomiast regulamin UEFA zabrania sponsorów na tylnej części koszulki, dlatego klub będzie musiał promować tam swoją fundację lub inną inicjatywę o charakterze solidarnościowym.

Jeśli chodzi o porozumienie z Dubaju, będzie ono polegać na budowie czterech wieżowców noszących nazwę Barçy - jak wcześniej informowało RAC1, dodając, że ostateczna wartość tej operacji zostanie ustalona po audycie KPMG.

Niezależnie od tego zaangażowanie inwestorów z Dubaju jest na tyle silne, że wpłacili już 11 milionów euro tytułem zaliczki. Przewiduje się, że budynki te przyniosą klubowi dodatkowe przychody dzięki oficjalnym sklepom, tematycznym przestrzeniom gastronomicznym oraz doświadczeniom związanym z symboliką barcelońskiego klubu.

Podobnie jak w przypadku kompleksu mieszkaniowego w Abu Zabi, budowa wieżowców w Dubaju będzie musiała zostać zatwierdzona przez socios na zgromadzeniu. Nadzwyczajne posiedzenie delegatów odbędzie się po tym, jak cała masa społeczna Barçy zdecyduje, czy Laporta, który - jak zaznacza Xavi Hernández Navarro - przeszedł od krytykowania umów sponsorskich klubu z Katarem do regularnego robienia interesów w krajach tego samego regionu - ma nadal sprawować władzę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze