Wciąż czekamy na otrzymanie przez Barcelonę licencji na użytkowanie Camp Nou w fazie 1C, która pozwoliłaby na zwiększenie dopuszczalnej pojemności stadionu do 62 tysięcy miejsc. Według katalońskich mediów powinno to nastąpić przy okazji najbliższych spotkań.
Padają w tym kontekście dwa terminy. Pierwszy jest przy okazji meczu ligowego z Villarrealem 28 lutego, drugi - w rewanżowym starciu z Atlético w Pucharze Króla 3 marca. Jak podaje Catalunya Radio wykluczono w tym zakresie możliwość zwiększenia pojemności stadionu na najbliższy pojedynek z Levante 22 lutego.
Powodem mają być opóźnienia na poziomie biurokratycznym, a konkretnie - temat otwarcia większej liczby bram celem ułatwienia potencjalnej ewakuacji z obiektu. Barça utrzymywała, że wyjść jest wystarczająco wiele, ale miejski ratusz nalegał na ich zwiększenie. Ostatecznie stwierdzono, że bramy nie muszą być otwarte na oścież i obsadzone ludźmi, tylko wystarczy, aby były do dyspozycji, bez kłódek i innych przeszkód. To pozwoliło rozwiązać problem, który pozostawał bez rozstrzygnięcia przez kilka tygodni.
Według Catalunya Radio nowa data otwarcia stadionu w fazie 1C przypada na mecz z Atlético, choć Mundo Deportivo sugeruje, że może do tego dojść już przy okazji spotkania z Villarrealem.
Komentarze (11)