Przypominamy zasady, którymi kierujemy się podczas wystawiania ocen, zawarte w regulaminie oceniania zawodników. Pamiętajcie, że jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości lub uwagi związane z artykułem i zamierzacie zadać pytanie w komentarzu, zajrzyjcie uprzednio do działu FAQ – bardzo możliwe, że znajdziecie tam gotową odpowiedź. Życzymy owocnego zapoznawania się z tekstem oraz zachęcamy do pozostawiania komentarzy.
Oceniający: Marcin Włodarczyk (@Peciak)
Ocena trenera: Hansi Flick - 2.5
Po ostatnim meczu i po powtarzających się tych samych problemach, szczególnie w defensywie, wyraziłem wątpliwość czy sztab jest w stanie wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Moje obawy były całkowicie uzasadnione, bo wyciągania wniosków nie było i zaliczyliśmy kolejny słaby mecz, chociaż i tak dużo lepszy niż poprzedni. Tym razem Joan García był w znacznie lepszej formie i to głównie jego niesamowite parady uchroniły drużynę przed stratą większej liczby goli. W wyjściowej jedenastce fatalnego Balde zastąpił przyzwoity Gerard Martin, a Casadó wymieniliśmy na powracającego po kontuzji Raphę.
Barcelona potrafiła atakować, stworzyliśmy sobie kilka świetnych okazji, ale skuteczność zawiodła, dwukrotnie obiliśmy słupek i w tym sezonie mamy już więcej trafień w obramowanie bramek niż meczów w lidze. Niewykorzystany rzut karny tuż przed przerwą to nie wina trenera, chociaż wydaje się, że Raphinha powinien być pierwszym wykonawcą już na stałe. Zmiany nie pomogły ekipie, a wręcz wprowadziły destabilizację. Alejandro znów nie zagrał najlepiej, a Roony wystąpił pierwszy raz na pozycji lewego skrzydłowego. Słabo, oby 2 dni wolnego i 3 dni pracy w luźniejszym tygodniu zaowocowały lepszą grą.
Komentarze (25)