Najbardziej pobłażliwy sędzia w LaLidze poprowadzi mecz z Atlético

Dariusz Maruszczak

2 marca 2026, 14:37

RFEF

30 komentarzy

Fot. Getty Images

Komitet Techniczny Arbitrów przedstawił sędziów, którzy będą pracować przy rewanżowym meczu Barcelony z Atlético w półfinale Pucharu Króla. Desygnowany na to spotkanie został Ricardo de Burgos Bengoetxea.

39-letni arbiter pracował w tym sezonie przy dwóch pojedynkach z udziałem Blaugrany. Co ciekawe, ostatni z nich miał miejsce właśnie w starciu z… Atlético w LaLidze (3:1). Komitet Techniczny Arbitrów bardzo chwalił Bengoetxeę po tej konfrontacji. Ten sędzia był też desygnowany na mecz Barçy z Getafe (3:0), za który otrzymał od redakcji FCBarca.com niską notę „2”. Bengoetxea nie karał odpowiednio agresywnych zagrań zawodników gości, ale też piłkarzy Barçy, bo Raphinha mógł wylecieć z boiska po odepchnięciu rywala.

Problem z pobłażliwą oceną wydarzeń boiskowych jest w wykonaniu tego arbitra stałym elementem jego pracy. Potwierdzają to również statystyki z tego sezonu. Bengoetxea nadal dyktuje najmniej fauli na spotkanie w całej LaLidze (22,36). Pod względem pokazywanych żółtych kartek zajmuje 14. lokatę (4 na mecz). W 14 pojedynkach tego sezonu tylko raz wyrzucił piłkarza z boiska. Tym bardziej interesujące, że z ostatnich pięciu konfrontacji Barcelony sędziowanych przez tego arbitra aż trzy były z Atlético, jedno z Getafe i jedno z Realem Madryt, czyli z kompletem zespołów, które nie unikają ostrych wejść.

Ogólny bilans Barçy w spotkaniach z udziałem Bengoetxei jest jednak dobry – 28 zwycięstw, 1 remis i 5 porażek. Więcej na temat ostatnich występów 39-latka można przeczytać w tym artykule. Warto dodać, że pobłażliwa wersja tego sędziego w zakresie fauli nie ma jednak odzwierciedlenia w statystyce rzutów karnych, bo pod tym względem zajmuje 5. miejsce w rozgrywkach (0,5 na mecz).

Za system VAR będzie jutro odpowiadać Daniel Trujillo. Ten sędzia miał zostać niedawno zdegradowany do roli asystenta przy wideoweryfikacji po tym, jak nie ostrzegł arbitra głównego o nurkowaniu Viníciusa w polu karnym Realu Sociedad. Rzeczywiście nie było go w zestawieniu kierowników VAR przy meczach 25. kolejki. Najwyraźniej wrócił już do łask.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze