Arturo Vidal podczas lat spędzonych w Barçy pokazał swoją miłość do barw klubowych i zaangażowanie, z jaką bronił koszulki. Poza boiskiem komentował informacje dotyczące Blaugrany i krytykował Real Madryt. Nie inaczej było podczas rozmowy na łamach podcastu Enfocados.
– Tak, czułem się okradziony przez Madryt. W dwóch meczach z Bayernem w Lidze Mistrzów, w ćwierćfinale i półfinale, kiedy nas wyeliminowali. Dlatego wymyślono VAR, żeby nie okradano nas więcej – mówił.
Vidal wskazał Messiego jako najlepszego. – To niesamowity piłkarz. Jest ponad wszystkim. Zaskoczył mnie również Ribéry swoją siłą, ale to, co robi Messi, jest szalone – powiedział. W rzeczywistości był to jedyny Argentyńczyk, którego ocenił pozytywnie, i rzucił groźbę pod adresem De Paula, byłego gracza Atlético, z którym miał na pieńku. – To było w ostatnim meczu z Argentyną, z De Paulem. Mam go na oku. Spotkam go i dam mu porządnego kopa – powiedział.
Jeśli chodzi o swoją przyszłość, Vidal powiedział, że mógłby zostać trenerem. – Dużo o tym myślałem. Teraz, kiedy jestem już starszy, myślę, że po zakończeniu kariery chciałbym szybko objąć drużynę. Bardzo chciałbym zostać trenerem. Chcę pozostać związany z tym, co kocham. Kocham piłkę nożną nie tylko dlatego, że jest to mój zawód, ale także dlatego, że oglądam ją bardzo często. Chciałbym pomagać młodym ludziom tutaj, w Chile, uczyć ich i pomagać im w karierze, którą ja sam zrobiłem lub którą zrobiło wielu naszych kolegów za granicą.
W rzeczywistości Chilijczyk zaznaczył, że czerpał inspirację od takich trenerów jak Antonio Conte, Carlo Ancelotti czy Pep Guardiola. – Trochę od każdego. Dzięki Bogu miałem dobrych trenerów, najlepszych na świecie, i czerpałem od nich to, co najlepsze.
Komentarze (14)