Barcelona dała z siebie wszystko, ale nie udało jej się odrobić czterobramkowej straty z pierwszego meczu półfinału Pucharu Króla z Atlético (dwumecz 3:4). Raphinha pojawił się przed mikrofonami dziennikarzy tuż po spotkaniu.
Raphinha:
- Jestem bardzo dumny z tego zespołu. Daliśmy z siebie wszystko od początku. Nie udało się awansować do finału, ale jeśli będziemy dalej tak grać, to jestem przekonany, że będziemy mieć świetną końcówkę sezonu.
- Kończę ten mecz bardzo dumny z drużyny. Myślę, że kibice też są dumni. To, co stało się na koniec, pokazuje, że wszyscy widzieli, że daliśmy z siebie wszystko, co mieliśmy. Zdawaliśmy sobie też sprawę, że gramy przeciwko drużynie, która będzie bronić tego, co ma i bardzo dobrze im to szło. Zrobiliśmy wszystko, co się dało, ale troszeczkę brakło.
- Teraz myślimy o meczu w weekend. Stało się to, co się stało. Chcieliśmy być w finale, ale tak wyszło. Teraz zostaje nam liga i Liga Mistrzów.
- Musimy podziękować kibicom, byli świetni. Potrzebowaliśmy ich i ich wsparcie było bardzo ważne. Od początku graliśmy bardzo dobrze i uważam, że kibice mogą być dumni z tej drużyny. Po tym meczu jest więcej pozytywnych rzeczy niż negatywnych.
- Wiedzieliśmy, jak ciężkie będzie odrobienie wyniku. Jeśli była jakaś drużyna, która mogła to zrobić, byliśmy to my. [...] Nie ma co szukać wymówek, pierwszy mecz był dużo słabszy i trochę zabrakło.
Komentarze (20)