Czy Camp Nou zostanie gospodarzem finału mistrzostw świata? FIFA zadowolona ze stadionu

Przemek Walczak

9 marca 2026, 18:00

Mundo Deportivo

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Mistrzostwa świata w 2030 roku odbędą się w Portugalii, Maroku i Hiszpanii. Wciąż nie postanowiono, na których stadionach zostaną rozegrane konkretne mecze, a jednym z kandydatów do goszczenia wielkiego finału jest nowe Camp Nou, które po ukończeniu będzie największym obiektem w Europie.

W poniedziałek delegacja FIFA przyleciała do Barcelony, żeby obejrzeć Camp Nou i chociaż stadion wciąż znajduje się w budowie to była zadowolona ze stanu prac. W 2030 roku obiekt Barcelony będzie miał gotowe wszystkie trzy poziomy trybun będąc największym i jednym z najnowocześniejszym stadionów w Europie, przez co wydaje się idealnym miejscem do rozegrania finału.

Ta kwestia nie jest jednak taka prosta, a rozmowy toczą się na poziomie ministwerstw poszczególnych krajów. Portugalia sama zrezygnowała z wysuwania swojej kandydatury do ugoszczenia finału, ale Hiszpania toczy zażarty bój o ten zaszczyt z Marokiem. W Casablance powstaje gigantyczny stadion imienia Hassana II i afrykański kraj mocno zabiega o to, by właśnie tam rozegrano ostatnie spotkanie.

W Hiszpanii najmocniejszym kandydatem jest Santiago Bernabéu, które również niedawno zostało ukończone i może pochwalić się pojemnością wynoszącą 84 tysięcy miejsc. Dlaczego wybór Camp Nou nie wydaje się prawdopodobny? Barcelona jako stolica Katalonii jest nieprzychylna rządowi centralnemu, co rodzi ryzyko wygwizdania hymnu tego państwa. Rząd będzie starał się uniknąć upokorzenia przed miliardową widownią, przez co jeżeli Hiszpanii uda się wygrać tę potyczkę z Marokiem to gospodarzem fianłu prawie na pewno będzie Santiago Bernabéu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze