Wielkie zamieszanie wokół najbardziej drażliwych kwestii kampanii wyborczej na stanowisko prezydenta FC Barcelony. Xavi Hernández otworzył w niedzielę puszkę Pandory, ujawniając, że Joan Laporta zawetował powrót Leo Messiego w 2023 roku, mimo że piłkarz miał już uzgodnione umowy, a klub otrzymał nawet zgodę LaLigi Wczoraj przed meczem Atlético rację przyznał mu Mateu Alemany.
"Xavi ma rację. Powiedziano nam, że mają zgodę [na zakontraktowanie Messiego]. Xavi ma rację" – powiedział zwięźle dyrektor sportowy Atlético Madryt Mateu Alemany.
Jak podaje Esport3, słowa Mateu Alemany'ego nie spotkały się z dobrym przyjęciem ze strony sztabu wyborczego Joana Laporty, który uważa, że Alemany jest czynnikiem zewnętrznym w obecnym wyścigu wyborczym Barçy. Ponadto podejrzewają, że za tym stoi Víctor Font, ponieważ to właśnie Alemany miał być pierwszym wyborem Fonta na stanowisko dyrektora sportowego, dopóki nie otrzymał oferty z Atlético Madryt i nie przeniósł się do madryckiego klubu.
Javier Tebas szybko zareagował na słowa Alemany'ego i podtrzymał swoją wersję: "nie było możliwości zatwierdzenia tej operacji, jeśli nie wiadomo było, kiedy zostanie ona opłacona, a Barça nie była na zasadzie 1:1".
Grupa Nosaltres, kierowana przez Víctora Fonta, zaprzeczyła, jakoby stała za publicznym oświadczeniem Mateu Alemany'ego.
Komentarze (42)