W ostatnich tygodniach i miesiącach wiele mówiło się o tym, że Leo Messi zaangażuje się w wybory prezydenckie w FC Barcelonie. Tak się jednak nie stało. Wręcz przeciwnie - Argentyńczyk ma już dość wykorzystywania jego osoby. Mówi o tym Lluis Carrasco, szef kampanii Joana Laporty w 2021 roku, a obecnie gość w katalońskich mediach.
Lluis Carrasco: Leo Messi ma już dość wykorzystywania jego nazwiska w tej kampanii. Żebyście wiedzieli - bo to informacja, którą mam. To nie jest intuicja ani odczucia, to informacja. On nie chciał w tym uczestniczyć. Gdyby chciał, dałby komukolwiek do zrozumienia, że chce wziąć udział, a jego nazwisko zostało wykorzystane. Bo samo zabranie głosu to już w pewnym sensie uczestnictwo. Dlatego zdecydował się milczeć.
- Jeden z kandydatów ryzykował reprymendą. On nie chciał uczestniczyć i nie uczestniczył.
Komentarze (4)